Prezydenci widzą dobre perspektywy dla współpracy gospodarczej Polski i Rosji
-
IAR
Prezydenci Polski i Rosji są zgodni, że najważniejsze dla współpracy gospodarczej obu krajów jest stworzenie warunków dla rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw. Obaj są też za tym, aby we wzajemnych stosunkach oddzielić biznes od polityki.
Dmitrij Miedwiediew powiedział na konferencji prasowej, że rozmawiał z polskim prezydentem o małym i średnim biznesie. Podkreślił, że ze strony rosyjskiej jest duże zainteresowanie inwestycjami w Polsce. Dodał, że na przykład spółki energetyczne są zainteresowane szczególnie prywatyzacją polskiego koncernu naftowego "Lotos".
Prezydent Bronisław Komorowski wyraził zadowolenie z ożywienia stosunków pomiędzy Rosją a Unią Europejską. Polski prezydent zwrócił uwagę, że w relacjach Unia Europejska-Rosja geograficzne położenie naszego kraju sprzyja ożywieniu gospodarczemu. Pytany o polsko-rosyjską umowę energetyczną
Dmitrij Miedwiediew powiedział, że Rosja rozwija obopólne stosunki gospodarcze ze wszystkimi krajami Europy. "Jeśli chodzi o gaz negocjacje były trudne, ale podjęliłyśmy trudne decyzje" - powiedział. Bronisław Komorowski podkreślił natomiast, że Polska chce współpracować z Rosją na zasadach czysto biznesowych. "Dobry interes jest wtedy jak są zadowolone i zarabiają na tym obie strony" - powiedział polski prezydent.
Wizyta prezydenta Dmitrija Miedwiediewa w Polsce ma bardzo duże znaczenie nie tylko polityczne ale także gospodarcze. Stosunki gospodarcze pomiędzy Polską i Rosją wymagają bowiem politycznego błogosławieństwa - twierdzą przedsiębiorcy.
Szef Krajowej Izby Gospodarczej Andrzej Arendarski wyraził nadzieję, że wizyta będzie przebiegała w przyjaznej atmosferze i że będzie sygnałem dla wielu osób na róznych poziomach - i centralnym w Moskwie i dla władz regionalnych - że warto bliżej zainteresować się Polską i lepiej traktować polskich inwestorów. Andrzej Arendarski dodał, żepotkanie prezydentów Polski i Rosji znajdzie też pozytywne konsekwencje w rządowych pracach nad zniesieniem barier utrudniających wzajemny handel i inwestycje. Szef KIG-u zaznaczył, że Miedwiediewowi towarzyszy wielu ministrów kluczowych resortów i jest okazja, by chcieć popracować nad znoszeniem tych barier. Andrzej Arendarski zwrócił uwagę, że również członkowstwo Rosji w Światowej Organizacji Handlu, które Polska bardzo popiera także przyczyniłoby się do wielkiego ożywienia handlu między nami. Nastąpiłaby bowiem redukcja taryf i barier poza taryfowych. Zdaniem szefa KIG-u, trzeba też pokonac wzajemną nieufność dotyczącą inwestycji.Polska, chcąc trwale być obecna na rynku rosyjskim musi tam inwestować, tworzyć swoje sieci dystrybucji, swoje zakłady produkcyjne. Również Rosja powinna mieć w Polsce więcej inwestycji - nie tylko w sektorze paliwowym.
Także Marek Goliszewski z Business Centre Club uważa, że wizyta prezydenta Dmitrija Miedwiediewa ma charakter kurtuazyjny, dyplomatyczny ale jednocześnie ważny dla spraw gospodarczych. Szef BCC zaznaczył, że mimo, iż Polska z powodu gazu i ropy ma olbrzymi deficyt w handlu z Rosją, to jednak stosunki gospodarcze pomiędzy Polską i Rosją rozwijają się. Zwrócił uwagę, że coraz więcej polskich firm pracuje w Rosji i odwrotnie-rosyjskich w Polsce. Rozwój tych wzajemnych relacji jest korzystny zarówno dla jednych jak i drugich. Do tego zwłaszcza w Rosji potrzebny jest impuls polityczny i dzisiaj takim impulsem jest wizyta prezydenta Rosji - zaznaczył Marek Goliszewski.
Z informacji strony rosyjskiej wynika, że łączna wartość rosyjskich inwestycji w Polsce wynosi obecnie 1 miliard 85 milionów dolarów a polskich w Rosji 543 miliony dolarów.


Stefan Bratkowski nie żyje.
Prezydenci chcą zacieśnić współpracę polsko-słowacką