Półwysep koreański: Południe rozpocznie manewry na granicy, wzrasta ryzyko konfliktu
-
IAR
Korea Południowa przygotowuje się do ćwiczeń artyleryjskich przy granicy z Koreą Północną. Mieszkańcom wyspy Yeonpyeong, a także przebywającym na niej dziennikarzom polecono ukrycie się w schronach - ze względu na możliwe ataki ze strony Korei Północnej.

23 listopada wyspa Yeonpyeong stała się celem ataku północnokoreańskiej artylerii. Podczas ostrzału 4 osoby zginęły, a 18 zostało rannych. Korea Północna utrzymuje, że listopadowy atak został sprowokowany przez siły południowokoreańskie, które tego dnia również prowadziły manewry w pobliżu newralgicznej granicy z Północą. Pjongjang ostrzegł, że jeśli ćwiczenia artyleryjskie powtórzą się, to Koreę Południową czeka "katastrofa", a odpowiedź militarna Korei Północnej będzie o wiele większa niż podczas ostatniego ostrzału Yeonpyeong.
Wczoraj na specjalnym posiedzeniu zebrała się Rada Bezpieczeństwa ONZ. Członkom Rady nie udało się jednak wypracować wspólnego stanowiska wobec zaostrzającej się sytuacji na Półwyspie Koreańskim. Dyskusja prawdopodobnie będzie kontynuowana dzisiaj. O zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ wnioskowała Rosja. Ambasador tego kraju przedstawił projekt rezolucji, wyrażającej poważne zaniepokojenie wzrostem napięcia na Półwyspie Koreańskim i wzywającej obie strony konfliktu do zachowania maksymalnej powściągliwości. W dokumencie zawarto zalecenie dla sekretarza generalnego ONZ Ban Ki-moona, by natychmiast wysłał swego przedstawiciela do Korei Północnej i Południowej.


Sydney: terrorysta przetrzymywał zakładników w kawiarni, dwie osoby zginęły