Rozpadł się rząd w Libanie
-
IAR
Rozpadł się rząd w Libanie. Stało się to po tym, jak 11 ministrów należących do ugrupowań związanych z radykalnym szyickim Hezbollahem opuściło gabinet jedności narodowej.
Powodem takiej decyzji były ostatnie dyskusje na temat sprawy morderstwa byłego premiera Libanu Rafika Haririego z 2005 roku. Nie jest wykluczone, że ONZ-owski trybunał, który prowadzi śledztwo w tej sprawie wskaże, że członkowie Hezbollahu przyczynili się do śmierci Haririego. O rezygnacji 11 ministrów poinformował szef resortu energii Gibran Bassil. „Ministrowie, którzy zebrali się tutaj ogłaszają swoją rezygnację. Wzywamy prezydenta, by podjął wszelkie niezbędne kroki i stworzył nowy rząd” - oświadczył.
Związany z ugrupowaniem premiera poseł Butros Harb powiedział, że Liban znalazł się w kryzysie, ale oczekuje, że państwo wyjdzie z niego obronną ręką. „Oczywiście, rezygnacja ministrów stawia kraj w trudnej sytuacji. Oczekuję, że teraz prezydent, zgodnie z konstytucyjnymi procedurami, przyjmie rezygnację rządu i rozpocznie rozmowy w sprawie sformowania nowego gabinetu” - powiedział Harb.
Liban kolejny raz w ostatnich miesiącach znalazł się w kryzysie politycznym. W listopadzie 2009 roku po pięciomiesięcznych dyskusjach udało się stworzyć rząd jedności narodowej z udziałem radykalnych parlamentarzystów Hezbollahu.


Brak nowego otwarcia. Wizyta Bidena na Bliskim Wschodzie.
Turcja: Nieudana próba zamachu stanu