|
Przywódca nepalskich Maoistów ogłosił w piątek (14.01), że osiągnięte zostało nowe porozumienie opozycji z rządem. Zakłada ono rozpoczęcie nowego etapu w trwającym procesie pokojowym oraz ma doprowadzić do wybrania nowego rządu. REKLAMA
W Nepalu od czerwca nie ma premiera po tym, jak Madhav Kumar Nepal podał się do dymisji. Nowe porozumienie zostało podpisane przez pełniącego funkcję tymczasowego premiera M. K. Nepala i lidera Maoistów, Prachandę. Zakłada ono wybranie nowego rządu w ciągu dwóch - trzech miesięcy. Jak podkreślił Prachanda, porozumienie wynikło z konieczności posunięcia procesu pokojowego naprzód. Drugim punktem właśnie podpisanego dokumentu jest ustanowienie sześcioosobowego organu, odpowiedzialnego za nadzorowanie przestrzegania postanowień porozumienia pokojowego, reintegracji byłych maoistowskich bojowników z armią nepalską oraz monitorowanie posiadanych składów broni i amunicji. Prachanda powiedział, że zrehabilitowanych zostanie 19 tysięcy byłych maoistowskich partyzantów. Brak porozumienia w kwestii sposobu rehabilitacji lub wcielenia byłych bojowników do nepalskich służb bezpieczeństwa jest najtrudniejszą kwestią, hamującą proces pokojowy. Porozumienie zostało osiągnięte na kilka godzin przed planowym zakończeniem misji pokojowej ONZ w Nepalu. Trwająca cztery lata misja UNMIN odpowiedzialna była za nadzorowanie procesu pokojowego, trwającego od końca dziesięcioletniej wojny domowej w Nepalu. „Istniała obawa, że gdy siły ONZ się wycofają, nastanie chaos” tłumaczy korespondent Al Jazeery z Katmandu. Wycofanie misji przed zakończeniem procesu pokojowego w Nepalu czyni nowe porozumienie szczególnie istotnym. Nepal i Prachanda wezwali jedynie UNMIN do pozostawienia sprzętu wykorzystywanego do monitorowania sytuacji. O zdwojenie wysiłków w osiąganiu postępu w procesie pokojowym apelowali ostatnio Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-moon oraz Robert Blake, asystent Sekretarza Stanu USA odpowiedzialny za Azję Południową. Na podstawie: aljazeera.net, hindustantimes.com |