|
Premier Albanii: Nie dojdzie do rewolucji, jak w Tunezji |
|
|
|
IAR
|
|
22.01.2011. |
|
Premier Albanii Sali Berisza oświadczył, że w jego kraju nie dojdzie do takiej rewolucji, jak w Tunezji. REKLAMA
 Podczas starć demonstrantów z policją zginęły wczoraj w stolicy Albanii Tiranie trzy osoby. "W tym kraju nikt nie może przejąć władzy gwałtownymi metodami" - powiedział Berisza i zarzucił opozycji, że chce obalić rząd tak, jak stało się to w Tunezji. Przywódcy opozycji oskarżyli tymczasem rząd o sprowokowanie wczorajszych starć. Konflikt polityczny w Albanii zaczął się kilka dni temu, gdy jeden z bliskich współpracowników premiera ustąpił ze stanowiska, gdy został oskarżony o korupcję. Opozycja, która żąda rozpisania przedterminowych wyborów, zorganizowała manifestacje uliczne. Albania jest jednym z najbiedniejszych krajów Europy. |
|
|