|
Zbliża się 4. Festiwal Filmów Polskich Wisła. Już w kwietniu na moskiewskich ekranach zagoszczą najlepsze polskie filmy. Po długim czasie zapomnienia polskiej kinematografii rosyjski widz ma okazję zapoznać się z twórczością naszych najwybitniejszych artystów. Festiwal filmów polskich WISŁA na stałe wpisał się na listę rosyjskich wydarzeń kulturalnych, przez co stanowi nieocenioną promocję naszych produkcji na Wschodzie. REKLAMA
W sekcji konkursowej zaprezentowane zostaną najciekawsze polskie produkcje fabularne. Wśród nich znajdzie się m.in. kontrowersyjny film Marcina Wrony "Chrzest". W filmie, oprócz prostej sensacyjnej intrygi, odnajdziemy głębokie pytania o podstawowe wartości ludzkie, takie jak lojalność, przyjaźń czy miłość. Dzieło Marcina Wrony zdobyło 2. Nagrodę Srebrne Lwy 35. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Na festiwalu będzie można zobaczyć filmowy debiut Pawła Sali "Matka Teresa od kotów", stanowiący wstrząsający zapis zbrodni dwóch młodych chłopców. Film, z głęboką warstwą psychologiczną, oparty jest na autentycznych wydarzeniach. Do sekcji konkursowej włączona będzie także "Wenecja" Jana Jakuba Kolskiego. Film ukazuje zderzenie się chłopięcych marzeń z brutalną rzeczywistością. Autor umiejętnie wykorzystuje długie panoramy oraz dynamiczne ujęcia, wprowadzając widza w dramaturgię autorskiej kreacji.
Krytyce rosyjskich kinomanów poddany zostanie również "Las" Piotra Dumały. Film jest próbą ukazania granicy między życiem a śmiercią. Niezwykły, tajemniczy klimat dzieła sprawia, iż stanowi ono swego rodzaju eksperyment z nową formą filmową. Dużą różnorodność polskiej kinematografii zostanie zaprezentowana w sekcji Kalejdoskop Nowego Kina. Wyświetlony będzie m.in. film, który mocno poruszył widownię ostatniego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni: "Made in Poland" Przemysława Wojcieszka. Obraz jest pewnym manifestem, pełnym buntu oraz destrukcji wartości i norm społecznych. Kolejnym dziełem, który zagości na moskiewskich ekranach, będzie dramat "Hel" w reżyserii Kingi Dębskiej. Nie jest to zwykła historia o narkomanii. Autorka wychodzi poza schemat opowieści znanych już widzowi z wielkiego ekranu. Film ukazuje wzloty i porażki uzależnionego bohatera oraz jego nieustanną walkę z samym sobą. W Kalejdoskopie znajdzie się także głośny ostatnimi czasy film Anny Kazejak-Dawid "Skrzydlate świnie". Jest to historia grupki przyjaciół z niewielkiego miasteczka, których połączyła pasja kibicowania miejscowej drużynie futbolowej. 4. edycja Festiwalu Filmów Polskich - WISŁA zaprezentuje również blok filmów krótkometrażowych ze Studia Munka, producenta i koproducenta filmów debiutanckich. Będą to m.in. "Ciemnego pokoju nie trzeba się bać" oraz "Hanoi - Warszawa". Pierwszy to opowieść o bezgranicznej miłości jedenastoletniej dziewczynki, Łaty, do jej ojca. Drugi to pełna cierpienia i upokorzeń podróż młodej Wietnamki Ahn przez Polskę. Nowością tegorocznego Festiwalu będzie sekcja polsko - rosyjskie motywy, która podejmie próbę ukazania wspólnych elementów kinematografii obu słowiańskich narodów. Na festiwalu stworzona zostanie sekcja polskich filmów dokumentalnych oraz animacji. Niespodzianką będą przygotowane wraz z polskim studiem animacji Se-ma-for warsztaty animacji poklatkowej. Już po raz drugi partnerem WISŁY zostanie "Festiwal Łodzią po Wiśle", na którym swoje prace przedstawiają najzdolniejsi studenci i absolwenci Łódzkiej Filmówki. Wszystkie filmy zostaną zaprezentowane w oryginalnej wersji językowej wraz z polskimi napisami. Projekcjom filmowym towarzyszyć będą liczne wydarzenia kulturalne, takie jak koncerty, wystawy czy dyskusje z twórcami. Festiwal Filmów Polskich - WISŁA to niepowtarzalna okazja dla moskiewskiej widowni, aby zapoznać się z wartościowymi produkcjami, które nie są dystrybuowane w rosyjskich kinach. Dzięki rosnącemu zainteresowaniu polską kulturą wśród naszych wschodnich sąsiadów WISŁĄ, co roku, cieszy się coraz większą popularnością i uznaniem. |