Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Indyjskie władze oczyściły XVII Karmapę z podejrzeń o współpracę z Chinami


17 luty 2011
A A A

Przedstawiciele resortu spraw wewnętrznych Indii potwierdzili, że XVII Karmapa, jeden z najważniejszych przywódców religijnych buddyzmu tybetańskiego, nie jest chińskim szpiegiem.

ImageKarmapa od dziesiąciu lat przebywa na wychodźstwie w Indiach, a odnalezienie w jego klasztorze znacznych sum pieniędzy, w tym chińskich juanów, zapoczątkowało spekulacje, iż może on mieć niejasne kontakty z Pekinem.

Informacje pochodzące z ministerstwa spraw wewnętrznych Indii wskazują, że władze oczyściły XVII Karmapę z podejrzeń o współpracę z Chinami. Jednocześnie potwierdziły, iż pieniądze odnalezione w klasztorze Karmapy pochodzą z ofiar przekazywanych duchownemu przez buddystów z całego świata.

Przedstawiciele Karmapy już w chwili odnalezienia tych pieniędzy informowali, że właśnie darowizny są źródłem ich pochodzenia. "Ci wierni, którzy przybywają do Dharamsali z różnych krajów składają Karmapie ofiary." - wyjaśniał rzecznik Karmapy, Karma Topden. Podkreślał, jak życzliwy Indiom jest tybetański duchowny. "On jest bardzo wdzięczny władzom i społeczeństwu Indii za przyznanie mu statusu uchodźcy. Nigdy i niczego nie zrobił przeciw interesom Indii."

Władze indyjskie oczyszczając Karmapę z zarzutów zaleciły jednocześnie jego współpracownikom przestrzeganie indyjskiego prawa dewizowego, które mogło zostać przez nich naruszone.