Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Umberto Eco porównał Berlusconiego do Hitlera


24 luty 2011
A A A

Znany włoski pisarz Umberto Eco porównał premiera Silvio Berlusconiego do Hitlera. Na oburzenie zwolenników szefa rządu autor „Imienia róży” odpowiedział, że jego słowa wyrwane zostały z kontekstu.

ImageUmberto Eco jest gościem międzynarodowych targów książki w Jerozolimie, gdzie prezentuje swoją najnowszą powieść “Cmentarz w Pradze”. Podczas konferencji prasowej zapytany, czy można porównać Silvio Berlusconiego do Hosni Mubaraka czy Muammara Kadafiego, Eco odpowiedział, że nie widzi takiego podobieństwa. Można by natomiast porównać włoskiego premiera do Adolfa Hitlera, który także doszedł do władzy w wyniku wolnych wyborów.

Włoski semiolog z żalem też stwierdził, że Berlusconi ma za sobą dużą część elektoratu. „Smutne to, ale prawdziwe”, podsumował. Eco.

Jego wypowiedź wywołała we Włoszech prawdziwą burzę. Minister kultury Sandro Bondi oświadczył, że przygnębieniem napawają go słowa człowieka kultury, obrażające prawdę historyczną i wrażliwość milionów Włochów.

Umberto Eco odpowiedział, że słowa jego wyrwano z kontekstu i że nikt poważny nie liczy się z opinią włoskiego ministra kultury.