Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Włosi obawiają się fali imigrantów z Libii

Włosi obawiają się fali imigrantów z Libii


25 luty 2011
A A A

Perspektywa miliona, a może więcej uciekinierów z Libii i innych krajów północnej Afryki, spędza sen z powiek włoskiego rządu. Zabiegi o uzyskanie od Unii Europejskiej pomocy na ten cel w wysokości 100 milionów euro nie powiodły się i Włosi nie bardzo wiedzą, jak poradzą sobie z taką ewentualnością.

ImageOgłoszenie stanu kryzysowego wywołało kilkanaście dni temu przybycie do Włoch około pięciu tysięcy uchodźców z Tunezji. W krótkich odstępach czasu lądowali oni na niewielkiej wyspie Lampedusa, gdzie właśnie po to, by odstraszyć nielegalną imigrację, zamknięto przeznaczony dla nich ośrodek. Obecnie niemal wszystkich przybyłych tam odesłano do kilku ośrodków, głównie na Sycylii.

Jak przyznał minister spraw wewnętrznych Roberto Maroni, notuje się przerwę w napływie uchodźców, z powodu, jak podkreślił, wojny domowej w Libii. Maroni woli nie myśleć o tym, co może być potem: " inwazja miliona czy półtora miliona uchodźców rzuciłaby na kolana każde państwo". Dlatego Włosi zabiegają o pomoc Unii Europejskiej.