Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Rosyjskie ostatki - czas pojednania teściowej z zięciem


28 luty 2011
A A A

W Rosji rozpoczynają się dziś siedmiodniowe ostatki nazywane popularnie Maslenica. 

Kiedyś zwyczaj ten traktowany był jako pożegnanie zimy i powitanie wiosny. Cerkiew prawosławna przyjęła go jako święto religijne obchodzone na 7 tygodni przed Wielkanocą.


Siedmiodniowe przygotowania do Wielkiego Postu to okres wesołych zabaw, najczęściej w gronie rodzinnym - według rosyjskiego przysłowia „Kto w Maslenicę nie świętuje - gorzko żyje i głoduje”. Przez najbliższe siedem dni należy powstrzymać się od jedzenia tłustych potraw mięsnych, ale za to można objadać się plackami i naleśnikami maczanymi w śmietanie i okraszonymi serem. Stąd również w niektórych regionach Rosji święto to nazywane jest „serowym tygodniem”.

Maslenica to także czas pojednania teściowej z zięciem. Matka żony ma prawo przyjść do jej domu, aby nauczyć ją jak piec smaczne „blińczyki” i razem z zięciem usiąść w zgodzie do stołu. W czasie siedmiodniowych przygotowań do Wielkiego Postu prawosławni Rosjanie żegnając zimę palą Marzannę, a wraz z nią różne stare rzeczy, które przypominają im „zły - zimowy czas”.