Rosyjskie ostatki - czas pojednania teściowej z zięciem
-
IAR
W Rosji rozpoczynają się dziś siedmiodniowe ostatki nazywane popularnie Maslenica.
Kiedyś zwyczaj ten traktowany był jako pożegnanie zimy i powitanie wiosny. Cerkiew prawosławna przyjęła go jako święto religijne obchodzone na 7 tygodni przed Wielkanocą.
Siedmiodniowe przygotowania do Wielkiego Postu to okres wesołych zabaw, najczęściej w gronie rodzinnym - według rosyjskiego przysłowia „Kto w Maslenicę nie świętuje - gorzko żyje i głoduje”. Przez najbliższe siedem dni należy powstrzymać się od jedzenia tłustych potraw mięsnych, ale za to można objadać się plackami i naleśnikami maczanymi w śmietanie i okraszonymi serem. Stąd również w niektórych regionach Rosji święto to nazywane jest „serowym tygodniem”.
Maslenica to także czas pojednania teściowej z zięciem. Matka żony ma prawo przyjść do jej domu, aby nauczyć ją jak piec smaczne „blińczyki” i razem z zięciem usiąść w zgodzie do stołu. W czasie siedmiodniowych przygotowań do Wielkiego Postu prawosławni Rosjanie żegnając zimę palą Marzannę, a wraz z nią różne stare rzeczy, które przypominają im „zły - zimowy czas”.


Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy