Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Afryka Wybrzeże Kości Słoniowej na krawędzi wojny domowej

Wybrzeże Kości Słoniowej na krawędzi wojny domowej


06 marzec 2011
A A A

Kolejny afrykański kraj znalazł się na krawędzi wojny domowej. W Wybrzeżu Kości Słoniowej nasilają się walki między zwolennikami dotychczasowego prezydenta, a grupami wiernymi zwycięzcy listopadowych wyborów parlamentarnych.

ImageŚwiat apeluje do dotychczas sprawującego władzę Laurenta Gbagbo do ustąpienia, ale ten nie zamierza zrezygnować z urzędu. Laurent Gbagbo przegrał listopadowe wybory prezydenckie na rzecz ówczesnego kandydata opozycji Alassane Ouattara. Nie uznał jednak wyników wyborów i nakazał lojalnej wobec niego komisji odwoławczej zaprzysiężenie go na kolejną kadencję.

Od wielu tygodni dochodzi do starć grup zwolenników obu prezydentów, ale w ostatnich dniach walki stają się coraz bardziej krwawe. W czwartek wojska wierne Gbagbo stłumiły demonstrację kobiet domagających się jego odejścia. Co najmniej 6 osób zginęło. Z kolei w mieście Abidżan bojówki wierne nowemu prezydentowi miały według ONZ używać cywilów jako żywych tarcz.

„Otrzymaliśmy informacje o nieznanym nam wcześniej ugrupowaniu przedstawiającym się jako Niewidzialne Komando, które nie pozwala uciec ludziom z przedmieść i używa ich jako żywych tarcz w starciach z siłami wiernymi Laurentowi Gbagbo” - mówi rzecznik Wysokiego Komisarza do Spraw Uchodźców ONZ Rupert Colville.

Świat tymczasem kolejny raz apeluje do Gbagbo o ustąpienie i zakończenie krwawych walk. „On czuje na sobie presję. Jeśli społeczeństwo wzmocni swoje wysiłki i utrzyma tę presję, to będzie on w końcu musiał odejść” - oświadczył były sekretarz generalny ONZ Kofi Anan. Sam Gbagbo nie zamierza jednak podać się do dymisji i oskarża zarówno zachód jak i ONZ o mieszanie się w wewnętrzne sprawy jego kraju.