Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Mariusz Surosz: Pepiki. Dramatyczne stulecie Czechów Drukuj Email
( 0 głosów)




Błażej Popławski   
15.03.2011.
Image Tytuł książki – „Pepiki. Dramatyczne Stulecie Czechów” – prowokuje czytelnika do zastanowienia się nad źródłami wiedzy o naszym południowym sąsiedzie. Dla „przeciętnego Polaka” Czechy to kraj sielanki, anegdoty, historii pozbawionej wątków męczeństwa, dramatu, zamieszkały przez „Pepików” – pogodnych koneserów piwa, nastawionych konformistycznie wobec wszelkich presji Historii. Książka uzmysławia zatem czytelnikowi jego niewiedzę.
REKLAMA
Mariusz Surosz (ur. 1963), z wykształcenia historyk i filozof, z zawodu dziennikarz (współpracował z „Gazetą Wyborczą, „Tygodnikiem Powszechnym”, „Polityką”, „Newsweekiem”) w 17 krótkich esejach przenosi polskiego czytelnika w świat historii Czechosłowacji – historii nieznanej z podręczników. „Pepiki” to sui generis galeria – kolekcja portretów, gdzie kluczem wyboru i ułożenia jest subiektywizm autora, tudzież odkurzona teczka z dawno opublikowanymi artykułami (de facto książka stanowi dosyć przypadkowy zbiór publikowanych „gdzieś-wcześniej” artykułów, połączonych jedynie „oryginalnością” zagadnienia).
 
Tytuł książki – „Pepiki. Dramatyczne Stulecie Czechów” – prowokuje czytelnika do zastanowienia się nad źródłami wiedzy o naszym południowym sąsiedzie. Szybko zdajemy sobie sprawę z selektywności przekazu informacji o Czechach, niskim stopniu zainteresowania się historią, kulturą i współczesną kondycją polityczną tego kraju. Dla „przeciętnego Polaka” Czechy to kraj sielanki, anegdoty, historii pozbawionej (tak eksponowanych w polskiej historiografii) wątków męczeństwa, dramatu, zamieszkały przez „Pepików” – pogodnych koneserów piwa, nastawionych konformistycznie wobec wszelkich presji Historii. Książka uzmysławia zatem czytelnikowi jego niewiedzę. „Walka ze stereotypami”, „odszwejkowywanie” „dehrabalizacja” obrazu Czech to cel szczytny sam w sobie. Szkoda jednak, że Suroszowi nie udaje się ani stereotypów obalić, ani zaprezentować jakiejkolwiek autorskiej interpretacji czeskich dziejów.


W „Pepikach” znajdziemy opowieści o twórcach niepodległej Czechosłowacji, bojownikach o jej wolność: Milanie Rastislavie Štefániku, Miladzie Horákovej czy o Janie Patočku, Jiřím Gruntorádzie. Galerię uzupełniają postacie kontrowersyjne: Klement Gottwald, Emil Hácha, Alois Eliáš. Surosz nazywa każdy kolejny rozdział nazwą zawodu, który wykonywała początkowo dana postać z historii XX-wiecznych Czech (np.: Gottwald – murarz). To zabieg ciekawy, pokazujący intencje autora, próbujące połączyć narrację o panteonie narodowym z relacją odbrązawiającą bohaterów. Pomysł ten nie jest niestety oryginalny, a sugeruje wyraźną „inspirację” świetnym „Gottlandem” Mariusza Szczygła…


Surosz stara się zatem pokonać stereotypy dwojga rodzaju. Primo, pokazuje polskiemu czytelnikowi, że Czech to nie tylko rubaszny piwosz-hokeista, ale też kreatywny polityk. Secundo, Surosz przypomina czytelnikom zainteresowanym współczesnej historii tego kraju, że XX-wieczne Czechy to nie tylko Tomáš Masaryk, Edvard Beneš, Václav Havel. Uzmysławia, że poza „awangardą” elitę Czechosłowacji tworzyli ludzie uwikłani w skomplikowane relacje prywatne, zawodowe, a decyzja o poświęceniu się światu polityki najczęściej generowała dramatyczne okoliczności.


W książce znajdują się liczne nieścisłości faktograficzne – co może zniechęcić do lektury zawodowych historyków. Z kolei czytelnik nie będący historykiem, może narzekać na „mechaniczną” narrację – bardziej adekwatną do felietonów w „Mówią Wieki” niż do tekstów publicystycznych skierowanych do szerszego kręgu odbiorców. Wspomnijmy także niewygodnie skonstruowany system przypisów na końcu książki – wydaje się, iż zabieg ten miał na celu odciągnięcie czytelnika od nieoczytania autora, posługiwania się wątpliwym korpusem źródłowym.


Książka wpisuje się w zauważalną modę na Czechy w Polsce i zapewne trafi na regały bohemistów. Zdecydowanie lepiej jest jednak wziąć do ręki reportaże Mariusza Szczygła, niż wątpliwej jakości teksty Mariusza Surosza.

Drukuj Email
 
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny