Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Sąd unijny będzie rozstrzygał o podziale majątku międzynarodowych małżeństw


16 marzec 2011
A A A

Jeśli międzynarodowe małżeństwo rozpadnie się, o jego majątku ma w przyszłości zdecydować jeden sąd w Unii. Komisja Europejska zaproponowała bardziej przejrzyste zasady dotyczące podziału i dziedziczenia majątku dla 16 milionów międzynarodowych par w Europie w przypadku rozwodu bądź śmierci jednego ze współmałżonków. 

Co stanie się z domem, czy wspólnym rachunkiem bankowym w takich sytuacjach? - z takimi problemami styka się - według danych Brukseli - 650 tysięcy międzynarodowych par. Różnice w przepisach w unijnych krajach powodują, że o przyszłości majątku mieszanych małżeństw decydują różne sądy, a sprawy ciągną się latami.
Komisarz odpowiedzialna za sprawiedliwość i prawa podstawowe Viviane Reding powiedziała, że ujednolicenie zasad skróci czas rozstrzygania spraw, zmniejszy koszty i wyeliminuje takie sytuacje, w których małżonkowie prześcigają się w wyborze sądów mając nadzieję na korzystniejsze załatwienie sprawy.

„Obecne uregulowania są jak pajęcza sieć, to istny koszmar prawny. W przyszłości będziemy mieć jeden zestaw reguł, zamiast różnych, sprzecznych systemów. Najprostszym sposobem na uporanie się z tą sytuacją jest więc jeden sąd, który rozpatrzy jedną sprawę, a nie jedna sprawa rozpatrywana w różnych sądach i w różnych krajach członkowskich” - tłumaczyła Viviane Reding.

Unijna komisarz zastrzegła, że propozycje nowych uregulowań nie ingerują w prawo rodzinne w poszczególnych krajach. Nadal zachowana jest suwerenność przy podejmowaniu decyzji o zasadach zawierania małżeństwa, czy rejestrowania związków partnerskich. Ujednolicone zostają tylko zasady mówiące o tym który sąd będzie rozstrzygać sprawy majątkowe. Przy rozwodzie decydujące będzie na przykład wspólne miejsce zamieszkania.
Teraz propozycjami Komisji Europejskiej, prawdopodobnie już w kwietniu, zajmą się unijne rządy.