|
Minister spraw zagranicznych Gruzji Grigol Waszadze oskarżył Rosję o nieprzestrzeganie ustaleń przyjętych podczas negocjacji w Brnie. Podstawą oskarżenia była wypowiedź Siergieja Ławrowa o możliwości przyjęcia Rosji do WTO mimo sprzeciwu Gruzji. REKLAMA
Zgodnie z praktyką Światowej Organizacji Handlu decyzje o przyjęciu nowych członków podejmowane są na zasadzie konsensu obecych członków. Przystąpienie Rosji do WTO wiąże się z potrzebą uniknięcia ewentualnego sprzeciwu Gruzji. Przeprowadzone 10 marca w Brnie negocjacje miały na celu ustalenie warunków uzyskania zgody Gruzji na rozszerzenie członkowstwa organizacji. Funkcję mediatora w rozmowach pełni Szwajcaria. Jej udział jest niezbędny przez wzgląd na zerwane od 2008 r. stosunki wzajemne między Gruzją a Rosją. Strona gruzińska zażądała zapewnienia bezpiecznego dostępu dla gruzińskich służb celnych do przejść granicznych Psou i Roki na terenie Abchazji i Osetii Południowej. Postulat ten wywołał sprzeciwy Rosji, gdyż został odebrany jako próba włączenia do negocjacji spraw niezwiązanych z przystąpieniem do WTO. Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow 12 marca podkreślił brak konieczności uzyskania zgody Gruzji. Możliwość taka wynika ze statutu WTO, zgodnie z którym wystarczy poparcie dwóch trzecich państw-stron do przyjęcia nowego członka. Przepis ten nie był jednak stosowany od dnia powołania organizacji. W reakcji na wystapienie swojego rosyjskiego odpowiednika, Waszadze oskarżył Rosję o niedotrzymywanie przyjętych ustaleń. Wskazał ponadto, że jest to stała praktyka północnego sąsiada. Kolejna tura negocjacji planowana jest na kwiecień. Na podstwie: civil.ge, geotimes.ge, ghn.ge, medianews.ge, wto.org
|