Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Polska Kto ma dowodzić Operacją Świt Odysei?

Kto ma dowodzić Operacją Świt Odysei?


21 marzec 2011
A A A

Polska chce by to Sojusz Północnoatlantycki przejął koordynację nad operacją wojskową „Świt Odysei” w Libii, zapoczątkowaną przez koalicję kilku państw. W kwaterze głównej NATO trwa obecnie dyskusja, kto powinien dowodzić akcją. 

Francja początkowo nie chciała by operację firmował Sojusz, teraz jednak ustąpiła i przyznaje, że mógłby on koordynować działania. O tym, że Sojusz powinien odgrywać główną rolę mówią Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Kanada. Za takim rozwiązaniem opowiedział się też minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. „Jako były minister obrony jestem może bardziej wyczulony niż koledzy na potrzebę jedności dowodzenia. A więc jeśli są samoloty w powietrzu, okręty na morzu to muszą wiedzieć kto koordynuje. I w tej sprawie oczywiście Sojusz ma doświadczenie. Nie chcemy jakoś szafować flagą NATO-wską, ale w sensie zdolności do prowadzenia operacji Sojusz wydaje się logicznym wyborem” - mówił Radosław Sikorski w Brukselki po spotkaniu unijnych ministrów spraw zagranicznych poświęconym sytuacji w Libii.

Szef polskiej dyplomacji powtórzył, że nasz kraj nie weźmie udziału w operacji wojskowej. „My już jesteśmy w Afganistanie. Jesteśmy tam piątym co do wielkości europejskim kontyngentem ISAF na 48 państw, więc wojsko polskie już ma co robić” - dodał minister. Polska zadeklarowała pomoc humanitarną, podobnie jak Niemcy.