|
USA chce pozbyć się głównej roli w atakach na Libię |
|
|
|
IAR
|
|
22.03.2011. |
|
Amerykanie zapowiadają, że w najbliższych dniach będą chcieli się pozbyć przodującej roli w atakach sił koalicyjnych w Libii. Nie jest jednak jasne, kto miałby przejąć dowództwo operacji. REKLAMA
Prezydent Barack Obama oraz przedstawiciele Pentagonu mówią, że pierwszy etap libijskiej misji, polegający na unieszkodliwieniu obrony przeciwlotniczej tego kraju, jest już niemal zakończony. W tej sytuacji Amerykanie chcą jak najszybciej przekazać główny ciężar operacji Francuzom i Brytyjczykom. Dowództwo misji miałoby przejąć NATO.
Kraje arabskie nie chcą jednak, aby operacja była firmowana przez Pakt Północnoatlantycki. Premier Turcji Tayyip Erdogan oświadczył, że powinna ona być prowadzona pod auspicjami ONZ. Biały Dom poinformował, że Obama rozmawiał na ten temat telefonicznie z Erdoganem. Prezydent USA dzwonił także do Emira Kataru szejka Hamada bin Khalifa al-Thani.
Tymczasem amerykańscy dowódcy powtarzają, że nie koordynują swoich działań z libijskimi rebeliantami. Podkreślają też, że choć cieszyliby się z odejścia Muammara Kadafiego, to usunięcie libijskiego dyktatora nie jest celem misji sił koalicyjnych. |
|
|