Wkrótce nad Francją przejdzie radioaktywna chmura znad Japonii
-
IAR
Jutro lub pojutrze nad Francją przejdzie radioaktywna chmura znad Japonii. Według ekspertów, nie będzie jednak stanowiła zagrożenia dla człowieka.
Radioaktywna chmura przesunęła się nad Pacyfikiem i nad Stanami Zjednoczonymi. Dalej dzięki wiatrowi przemieszcza się nad półkulą północną zmierzając w kierunku Europy. Według francuskich naukowców z instytutu nadzorującego zagrożenia wynikające z katastrof nuklearnych, nie ma żadnych podstaw do obaw. Promieniowanie nie stanowi zagrożenia dla człowieka, nawet dla tych, którzy należą do grupy najwyższego ryzyka - dzieci w łonie matki i dla noworodków. Co więcej, tego samego zdania jest organizacja Greenpeace - zazwyczaj bijąca na alarm w podobnych przypadkach i protestująca przeciwko wykorzystywaniu atomu w energetyce. Nie wiadomo natomiast, czy radioaktywny pył nie skazi upraw warzyw i owoców, a także mleka i grzybów. Eksperci zapewniają, że chmura jest o tysiąc do dziesięciu tysięcy razy mniej promieniotwórcza niż ta, która napłynęła nad Francję po katastrofie w Czarnobylu. Wtedy jednak ówczesne władze francuskie twierdziły, że zatrzymała się ona na Renie, a do skażenia przyznano się dopiero piętnaście lat później.


Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy