Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Litwa szacuje straty spowodowane przez polskich pseudokibiców

Litwa szacuje straty spowodowane przez polskich pseudokibiców


28 marzec 2011
A A A

Litwa wstępnie oszacowała straty po piątkowym meczu Polska-Litwa w Kownie. Litewska Fedearcja Piłki Nożnej poinformowała, że potrzeba będzie 100 tys. litów (około 120 tys. zł) na wyrównanie strat wyrządzonych przez pseudokobiców z Polski.

Dziennik "Kauno Diena" napisał, że przedstawiciele PZPN przeprosili za zachowanie polskich pseudokibiców i obiecali pokrycie strat. Po meczu "Polska - Litwa", który się odbył na stadionie w Kownie, polscy pseudokibice stoczyli regularną bitwę z miejscowymi siłami porządkowymi. Zdemolowanych zostało 250 foteli, zniszczone zostały betonowe fragmenty trybun, metalowe ogrodzenia, bramy i stoisko handlowe.

Władze litewskiej Federacji Futbolu obawiają się, czy uda się naprawić szkody do następnego meczu, który się odbędzie 29 marca. Będzie to mecz towarzyski Litwa-Hiszpania. Wczoraj zwolniono ostatnich ośmiu polskich pseudokibiców, którzy zostali zatrzymani na 48 godzin w Kownie w piątek tuż po towarzyskim meczu "Polska-Litwa". W sumie zatrzymanych zostało około 60 Polaków. 50 z nich zwolniono zaraz po spisaniu protokołów. Ich sprawy zostaną przekazane polskim organom wymiaru sprawiedliwości.