Niemiecki rząd krytykuje władze Syrii za brutalne tłumienie protestów
-
IAR
Niemiecki rząd ostro skrytykował władze Syrii za brutalne tłumienie pokojowych protestów. W miniony weekend w wyniku interwencji sił bezpieczeństwa w Syrii zginęło kilkadziesiąt osób.
Rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert określił to, co dzieje się w Syrii, jako przerażające i oburzające. Dał też do zrozumienia, że Berlin oczekuje osądzenia osób odpowiedzialnych za masakrę. Seibert oskarżył także władze Syrii o ciągłe łamania praw człowieka. Rzecznik przekazał apel Angeli Merkel o to, aby syryjskie władze zagwarantowały demonstrantom bezpieczeństwo. Niemiecka kanclerz wyraziła także głębokie wyrazy współczucia rodzinom ofiar. Ostatnie dni były w Syrii wyjątkowo niespokojne. Szacuje się, że podczas starć demonstrantów z siłami bezpieczeństwa tylko w piątek zginęło blisko 30 osób. Także wczoraj wojsko i policja otworzyły ogień do ludzi na ulicach.


Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy