Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Katarzyna Sarek: Najnowsza ofiara oziębienia w Chinach - Ai Weiwei Drukuj Email
( 4 głosy)




Katarzyna Sarek   
12.04.2011.
 1 2 >>>
Mimo nadchodzącej wiosny nie wszędzie się ociepla. Od dziesięciu lat nie było w Chinach tak zmasowanego i brutalnego ataku na działaczy społecznych. Na naszych oczach następuje zmiana stanowiska władz wobec wszystkich „niepokornych”, czyli obrońców praw człowieka, prawników broniących niewłaściwych osób czy członków organizacji pozarządowych. Od obojętnego tolerowania do represjonowania.
REKLAMA

Wzmożona aktywność chińskiej policji i służb specjalnych była początkowo medialnie przytłumiona wojną w Libii i trzęsieniem ziemi w Japonii, dopiero teraz międzynarodowa opinia publiczna poznaje skalę represji i kłopotów, jakie spadają na niewygodnych dla systemu. Według danych Chinese Human Rights Defenders (CHRD), co najmniej 28 osób wsadzono do więzienia, 30 zniknęło, a ponad 200 ma areszt domowy. To są jedynie zweryfikowane i potwierdzone liczby, wiele innych przypadków, zwłaszcza zniknięć, czeka na wyjaśnienie.

Na czarnej liście znaleźli się nawet, do tej pory traktowani z pobłażliwością, artyści. Najnowszą i najsławniejszą ofiarą agresywnego zachowania chińskich władz został słynny Ai Weiwei. Wydawało się, że niepokorny artysta może sobie pozwolić na więcej niż ktokolwiek inny w Chinach i wziął na siebie zadanie przesuwania i wyznaczania granic dozwolonych działań. Oprócz bycia twórcą, którego prace wzbudzały zainteresowanie niewygodnymi tematami, dodatkowo przez wiele lat grał na nerwach władzom nagłaśniając w internecie wszelkie afery i skandale. Pomimo kilku przykrych ostrzeżeń (dotkliwe pobicie przez policję w Chengdu czy zburzenie nowej pracowni w Szanghaju) Ai Weiwei dalej robił swoje. Aż do 3 kwietnia, kiedy został zatrzymany razem z asystentem na pekińskim lotnisku tuż przed wylotem do Hongkongu.

Nie powiadomo rodziny, ani nie pozwolono na kontakt z adwokatem. Policja przeszukała pracownię artysty, skonfiskowała twarde dyski z komputerów i na krótko aresztowała kilku współpracowników (jeden z nich zabrany z ulicy do czarnego auta do tej pory nie wrócił). Przez kilka dni nikt nie był w stanie powiedzieć, co dzieje się z Ai Weiwei. Kilka państw, USA, Francja, Niemcy, UK oraz Tajwan publicznie zaniepokoiło się losem artysty i zaapelowało o jego uwolnienie.

Dopiero po pięciu dniach po aresztowaniu, rzecznik prasowy chińskiego MSZ oznajmił, że przestępstwa Ai Weiwei mają charakter gospodarczy i inne kraje nie powinny się wtrącać. Podkreślił, że nie ma to nic wspólnego z prawami człowieka czy wolnością słowa. Mimo, że minął już tydzień od zatrzymania, dalej nie wiadomo, o co konkretnie został oskarżony - wciąż nie ma oficjalnego postawienia zarzutów, ani nie pozwolono rodzinie ani adwokatowi na odwiedziny.

Policja cały czas zbiera informację na temat artysty, 10 kwietnia zaginęła kolejna osoba z nim związana - osobisty kierowca. Wskazówką kierunku przyszłego oskarżenia może być sobotni artykuł opublikowany przez agencję Xinhua, w którym oskarża się Ai Weiwei o plagiat… Chodzi o projekt Fairytale zrealizowany w Kassel w 2007 r., składający się z 1001 zwykłych Chińczyków, którzy pojechali do miasta braci Grimm, aby stać się żywą sztuką. Pomysł podobno jest autorstwa Yue Luping, profesora Academy of Fine Arts w Xi’an, który nigdy nie został wymieniony jako twórca koncepcji. Czyżby Chiny w końcu wzięły sobie do serca apele Zachodu o przestrzeganie praw autorskich i walkę z plagiatami?

Podczas gdy oficjalne media unikają poruszania tematu uwięzienia Aia (oprócz zjadliwego artykułu w rządowej gazecie Global Times), to chińscy internauci zdecydowanie wspierają artystę. Ponieważ jego imię i nazwisko jest usuwane z mikroblogów i komentarzy, aby ominąć cenzurę wymyślono zastępczą frazę, podobną w brzmieniu  - „ai weilai”, co oznacza „kocham przyszłość”. Także w internecie pojawiła się, podpisana przez dyrektorów najsłynniejszych muzeów świata, petycja domagająca się uwolnienia artysty i wyrażająca rozczarowanie postawą władz chińskich, które w ten sposób niszczą swoją „soft power” i wpływy kulturalne. Do apelu dołączyło już ponad dziesięć tysięcy internautów z różnych krajów. Na dachu Tate Modern Gallery w Londynie, gdzie wciąż można oglądać "Sunflower Seeds", najnowszą instalację artysty, umieszczono gigantyczny napis „Release Ai Weiwei”.

Ai Weiwei zdawał sobie sprawę, że nad jego głową gromadzą się chmury. „My Chińczycy żyjemy teraz w epoce ciemności. Podczas boomu gospodarczego ludziom powoli poprawiają się warunki życia. Ale równocześnie, Chiny sięgnęły dna jeśli chodzi o wolność słowa, swobodę wypowiedzi artystycznej czy wolność edukacji. To jest nowy nadir naszego społeczeństwa obywatelskiego” - powiedział w wywiadzie, który ukazał się 29 marca w Süddeutsche Zeitung. Zapytany, czy nie obawia się udzielać wywiadów zagranicznej prasie, odpowiedział: „Tak, często pytam się dziennikarzy, dlaczego nie zadają swoich pytań komuś innemu. To byłoby dla mnie znacznie lepsze. Gdyby była druga osoba, moje brzemię byłoby o połowę lżejsze. Gdyby ich było dziesięć, wtedy dziesięciokrotnie lżejsze. Czekam na nich, ale to wciąż moja praca do wykonania. To śmieszne, ale równocześnie bardzo się boję.”

Władze były jeszcze w stanie przełknąć jego zaangażowaną społecznie sztukę, ale Ai Weiwei coraz bardziej zamieniał się w aktywistę, uderzającego w najdrażliwsze miejsca systemu. Jego najgłośniejsza akcja to zbieranie imion i nazwisk dzieci, które zginęły podczas trzęsienia ziemi w Syczuanie. Ponieważ szkoły budowano niedbale i z kiepskich materiałów, waliły się jako pierwsze, podczas gdy budynki rządowe przetrwały kataklizm. Mimo obietnic premiera Wen Jiabao, który z łzami w oczach obiecywał ukaranie winnych, do tej pory nikt nie został skazany. Procesy toczą się natomiast przeciwko najbardziej zdeterminowanym rodzicom, którzy usiłują dojść prawdy.

Na wystawie w Monachium w 2009 r. zatytułowanej "So Sorry" Ai Weiwei pokazał wiele swoich dzieł obrazujących bezsiłę zwykłych ludzi i arogancję rządzących. Tytuł wystawy "So Sorry" to nawiązanie do coraz częstszych oficjalnych przeprosin rządów, urzędników czy wielkich korporacji, po których nie następuje wzięcie odpowiedzialności, zadośćuczynienie czy ukaranie winnych. Najgłośniejsza stała się instalacja "Remembering", składająca się z 9000 tornistrów uczniów – ofiar trzęsienia ziemi, ułożonych w słowa matki pogrążonej w żałobie: „Przeżyła szczęśliwie 7 lat na tym świecie”. Ai Weiwei za pomocą Twittera regularnie publikował listę dzieci, których urodziny wypadały danego dnia. Cały czas bezskutecznie domaga się, w zgodzie z prawem i konstytucją, informacji na temat winnych zaniedbań i postępów śledztw.


Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Panstwa:  Chiny - Chińska Republika Ludowa  
Inne:  Prawa Człowieka  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny