Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Jakub Wojas: Trudna prezydencja Drukuj Email
( 3 głosy)




Jakub Wojas   
04.07.2011.

Już od początku swojego urzędowania na stanowisku ministra spraw zagranicznych Radosław Sikorski wielokrotnie powtarzał, że skutkiem naszej prezydencji powinno być dołączenie Polski do I ligi państw europejskich. Problem tylko w tym, że nie będzie to łatwe.

REKLAMA

Jeżeli przyjrzymy się ostatnim najważniejszym wydarzeniom jakimi zajmowała się Unia Europejska jak np. kryzys finansowy, w tym także sytuacja w Grecji oraz rewolucje arabskie i wojna w Libii to trudno  powiedzieć aby państwo, które w tym okresie przewodniczyło posiedzeniom Rady Unii Europejskiej odegrało jakąś znaczącą role. Traktat Lizboński poprzez wprowadzenie instytucji prezydenta Rady Europejskiej i szefa unijnej dyplomacji poważnie osłabił znaczenie prezydencji. Podstawową korzyścią przewodnictwa w Radzie jest to, że głos danego kraju jest wtedy lepiej słyszalny. To jakie znaczenie będzie miała prezydencja zależy więc w głównej mierze od państwa, które ją sprawuje.

Praktyka pokazuje, że jak dotąd pierwsze skrzypce nadal grają Berlin i Paryż. Przyzwoita w rezultacie prezydencja węgierska dostała przytyczka ze strony Francji w czasie kryzysu libijskiego. Gdyż to właśnie w Paryżu, a nie Budapeszcie odbył się szczyt unijny dotyczący sytuacji tam panującej, a Węgry nie znalazły się nawet w grupie kontaktowej ds. Libii. Z kolei wcześniejsza prezydencja hiszpańska, mimo ambitnych planów musiała zderzyć się z brutalną rzeczywistością. Madryt targany potężnymi problemami finansowymi zamiast aktywnie brać udział ratowaniu Unii przed skutkami kryzysu, sam stał się przedmiotem troski.

Teraz do grupy najważniejszych decydentów Unii,  jak to określił Radosław Sikorski podczas ostatniej konwencji Platformy Obywatelskiej, chcę dołączyć Polska. Szóste co do wielkości państwo UE i zarazem szósta jej gospodarka teoretycznie jest w stanie uzyskać taką pozycje. Pomimo, jednak znaczącego potencjału, różnica wielkości polskiej gospodarki do tych największych jest nadal znacząca.

Prezydencja w założeniach rządu ma pomóc wypromować Polskę jako państwo aktywne, sprawnego koordynatora, lidera integracji europejskiej. Taka pozycja, wykorzystana już przecież w historii przez RFN, powodowałaby siłą rzeczy uczestniczenie w podejmowaniu najważniejszych decyzji. Byłoby to tym bardziej uzasadnione przy zachowaniu wzrostu gospodarczego i niwelowaniu różnic z najbogatszymi krajami. W stolicach europejskich oczekiwania wobec naszej prezydencji są duże. Polska jest postrzegana jako ambitne państwo sukcesu, które suchą stopą przeszło przez kryzys gospodarczy. Żywi się nadzieje, że Polska wniesie nowego ducha w Unię Europejską. 

Rośnie jednak liczba rozbieżności pomiędzy nami a najważniejszymi krajami UE. Ostatnio zgłosiliśmy weto w sprawie obniżenia emisji CO2, do tego dochodzą także kwestie kształtu nowego unijnego budżetu. Ponadto sytuacja w strefie euro i nie zakończona wojna w Libii będą wymagały od państwa z dużymi ambicjami podjęcia istotnych działań. Ważne, że Warszawa nie przespała okresu „arabskiej wiosny”. Zorganizowano m.in. szereg misji dyplomatycznych do Tunezji, Polska znalazła się jako jeden z nielicznych krajów w grupie kontaktowej ds. Libii, a Radosław Sikorski był pierwszym europejskim politykiem tak wysokiej rangi, który udał się do ogarniętego wojną Benghazi. Zgłosiliśmy również chęć uczestniczenia w posiedzeniach krajów strefy euro. Jest to o tyle ważne co też trudne, gdyż z jednej strony to tam będą zapadały najważniejsze decyzje dot. Grecji, z drugiej Polska jest krajem spoza strefy i do tej pory nie było praktyki aby takie państwa uczestniczyły w posiedzeniach. Choć wiodącej roli Niemiec i Francji w tej materii nie przebijemy to przynajmniej wykażemy swoją aktywność, gdyż to właśnie ona jest tutaj kluczem do sukcesu.

Głównym atutem prezydencji  jest większa uwaga jaką skupi na sobie Polska. W tym czasie ciężko jednak będzie o konkrety. Namacalne dowody naszego przewodnictwa w RUE na jakie możemy liczyć to podpisanie traktatu akcesyjnego z Chorwacją i umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą. Dodatkowo, odbywający się w czasie naszego przewodnictwa szczyt państw Partnerstwa Wschodniego jest możliwością przypomnienia o tej inicjatywie jak i o całym kierunku wschodnim w polityce UE, przyćmionym nieco przez wydarzenia w krajach arabskich. Być może także niepokojąca sytuacja na Białoruś będzie wymagać od Warszawy podjęcia aktywnych działań. Warto wspomnieć o innych polskich priorytetach jak np. bezpieczeństwo energetyczne czy polityka obronna. Powodzenie jednak tych projektów też jest związane z sytuacją jaka będzie panować w Europie.

Prezydencja to wielki test dla naszej dyplomacji. Od tego jaka ona będzie, czy aktywna i sprawna, czy ospała i nieskuteczna, może zależeć zmiana postrzegania Polski z najsilniejszego kraju spośród słabych na słabszego, ale spośród silnych.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Organizacje:  Unia Europejska   Ministerstwo Spraw Zagranicznych - MSZ   Prezydencja UE  
Osoby:  Radosław Sikorski  
Inne:  Dyplomacja  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny