Liderzy turkmeńskiej opozycji deklarują gotowość powrotu do kraju
Liderzy turkmeńskiej opozycji Chudajberdi Orazow (przewodniczący Partii "Watan") oraz Nurmuhamed Chanamow (szef "Partii Republikańskiej") poinformowali, że gotowi są wrócić do kraju, by uczestniczyć w wyborach prezydenckich w 2012r. Kadencja Gurbanguly Berdimuhamedowa kończy się w lutyrm 2012r.
Oświadczenie liderów opozycji jest oficjalną odpowiedzią na deklarację prezydenta Turkmenistanu, który 8 lipca 2011r. dość nieoczekiwanie zadeklarował gotowość do dialogu z opozycją. Stwierdził też, że "gwarantuje, że dla nich [przedstawicieli opozycji] jak i obywateli Turkmenistanu stworzone zostaną warunki dla równego udziału w wyborach".
Nurmuhamed Chanamow oświadczył jednak, że osobiste gwarancje bezpieczeństwa ze strony prezydenta Berdimuhamedowa to za mało i "w obecnych warunkach z wielu względów byłoby właściwym dla rządu i opozycji, aby przy udziale odpowiednich struktur OBWE i w maksymalnie krótkim czasie opracować czytelną procedurę powrotu do kraju i uczestnictwa w wyborach przedstawicieli grup opozycyjnych".
Chudajberdi Orazow od 1999 do 2000r. był wicepremierem Turkmenistanu. W 2001r. po dymisji uciekł z kraju. Od tej pory Ch. Orazow żyje w Europie. W 2002r. został on w Turkmenistanie zaocznie skazany na dożywocie. N. Chanamow od 1994 do 200r. był natomiast ambasadorem Turkmenistanu w Turcji i Izraelu, skąd nie wrócił już do kraju po tym, jak został zaocznie skazany na dożywocie za uczestnictwo w organizacji zamachu na życie ówczesnego prezydenta Turkmenistanu, Saparmurata Nijazowa.
Oświadczenie G. Berdimuhamedowa agencja France Press nazwała "historycznym krokiem", jednak inne źródła (m.in. Fergananews.com) zwracają uwagę, że deklaracja prezydenta Turkmenistanu raczej nie doprowadzi do odczuwalnych zmian w politycznym klimacie kraju. Jedyną oficjalnie działającą partią w Turkmenistanie jest obecnie Partia Demokratyczna, będąca w prostej linii spadkobierczynią republikańskiej partii komunistycznej z czasów ZSRR. Na jej czele stoi obecny prezydent. Zachodnie źródła (m.in. uk.news.yahoo.com) zwracają też uwagę, że wielu działaczy opozycji prawdopodobnie nadal znajduje się w więzieniach w Turkmenistanie, a wspomniane zaproszenie G. Berdimuhamedowa, mogło być skierowane głównie do odbiorcy zagranicznego. Świadczyć o tym może fakt, że o ile wyemitowano je 8 lipca, tj. mając zapewnioną wysoką oglądalność za granicą z racji zainteresowania informacjami na temat tragedii w Abadanie, w turkmeńskiej telewizji zostało ono wyemitowane po istotnych zmianach montażowych i prawie bez dźwięku.
źródło: lenta.ru, chrono-tm.org, uk.news.yahoo.com


Wspólna platforma dyskusyjna Ukrainy, Gruzji i Mołdawii