Rosja chce zbudować na dnie Bałtyku trzecią nitkę Gazociągu Północnego, informują dzisiejsze dzienniki duńskie . Ich zainteresowanie sprawą wynika z faktu, że rurociąg ma przebiegać na odcinku 87 kilometrów przez duńskie wody terytorialne.
REKLAMA
Trasę dwóch pierwszych nitek gazociągu łączącego Rosję z Niemcami, poprowadzono dalej od brzegów duńskiej wyspy Bornholm dnem wód należącej do Danii strefy ekonomicznej. Budowa natomiast na wodach terytorialnych prawnie nie różni się od budowy na lądowym terytorium jakiegoś kraju.
Dlatego dotychczasowe zgoda Kopenhagi na ułożenie dwóch równoległych rur nie dotyczy pozwolenia na nitkę trzecią. Trzeba będzie rozpoczynać od początku żmudny proces uzyskiwania pozwolenia. Dziennik kopenhaski ”Berglinske” zwraca uwagę, że koncepcja nowego i wydajniejszego rosyjskiego gazociągu wynika z rosnących kłopotów energetycznych Niemiec, które zaostrzyła polityczna decyzja Berlina o rezygnacji z wykorzystanie energii atomowej.
W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...