|

Australia to kontynent kojarzony na świecie z unikatowymi, żyjącymi na wolności zwierzętami, takimi jak kangury, koale, skorpiony, krokodyle czy węże. Na myśl o tym rejonie myślimy o gorącym klimacie, pustyni, buszu. Jednak wyspa Tasmania, zwana 'ogonem' Australii, stanowczo odbiega od tego wizerunku. I może właśnie dlatego jest wyjątkowa. REKLAMA
- Mamo, jestem już! O której będzie obiad? - zapytał mały Jaś wbiegając prosto z boiska piłki nożnej. - Obiad jest już gotowy kochanie, ale najpierw leć do łazienki! Jesteś cały w błocie! Wyglądasz jak diabeł tasmański! - wykrzyknęła mama. - Jaaaak? A co to znaczy?!- zdziwiony odkrzyknął synek zdejmując mokre ubranie. - To znaczy, że jesteś cały czarny i należałoby się umyć! - odpowiedziała. Mama Jasia prawdopodobnie nie wiedziała skąd wzięła się nazwa 'diabeł tasmański' i czy jest to może jedynie fikcyjna postać z kreskówek, a tymczasem... Diabeł tasmański naprawdę istnieje! Tak, 'diabeł tasmański' żyje na wyspie Tasmania, należącej do kontynentu australijskiego. I jest coś w tej nazwie, co bezpośrednio określa cechy wyglądu tego zwierzęcia. Diabeł tasmański jest bowiem cały czarny, ma małe, krótkie uszy, które „świecą” na czerwono. W nocy, podczas konsumpcji wydaje z siebie charakterystyczne, dziwne, piszczące dźwięki, niepodobne do żadnego innego stworzenia, co dodatkowo potęguje jego aurę tajemniczości. Pomimo z pozoru przerażającego wyglądu, przy bliższym przyjrzeniu się diabłom tasmańskim, można śmiało stwierdzić, że nie są aż takie straszne. Wyglądają przecież jak połączenie szczura z psem, co czyni je całkiem przyjaznym gatunkiem zwierząt. Zagrożony wyginięciem gatunek Obecnie te mięsożerne torbacze żyją tylko i wyłącznie na Tasmanii! Drapieżne ssaki wymarły w pozostałej części Australii już w XIV wieku. Od 1941 r. są po ochroną. W reakcji poszukiwań przyczyn gwałtownego zmniejszania się populacji tych zwierzaków, w roku 1996 naukowcy wykryli u nich zakaźnego raka pyska. Śmiertelna choroba zebrała krwawe żniwo aż połowy populacji. Jednak mimo zarazy, zwierzęta zdają się nie poddawać! Otóż, diabły tasmańskie, są jedynym, znanym przypadkiem wśród ssaków, które przyspieszyły okres reprodukcji dla zachowania swojego gatunku. Do niedawna te australijskie zwierzęta posiadały potomstwo od drugiego do czwartego roku życia, obecnie większość osobników tego gatunku rozmnaża się już w pierwszym roku od urodzenia. Tasmania miejscem wypraw na Antarktydę Każdy, kto odwiedzi pierwszy raz Tasmanię skonfrontuje swoje wyobrażenie o słynnej Australii. Chłodno wiejący wiatr, dużo lasów i gór na tej wyspie to cechy, które bez wątpienia odbiegają od wizji gorących pustyń, jadowitych węży i skorpionów. Tasmania jest również miejscem, z którego odbywają się wyprawy na Antarktydę, ponieważ jest jednym z najbliżej oddalonych od tej lodowej krainy lądem. To właśnie na tej australijskiej wyspie odbywają się również międzynarodowe konferencje naukowe International Polar Heritage Committee Conference, poświęcone rozwojowi i ochronie Antarktydy. Z czego jeszcze słynie australijski 'ogon'? Na Tasmanii, a konkretnie w portowym mieście Hobart odbywają się jedne z najtrudniejszych regat żeglarskich Sydney-Hobart, które szeroko relacjonują światowe media. I choć ta australijska wyspa nie jest upalnym miejscem pełnym kangurów, krokodyli, z całym mnóstwem dzikich węży i skorpionów, z pewnością posiada szereg cech, takich jak chociażby nieco chłodniejszy od reszty kontynentu klimat czy obecność diabłów tasmańskich, co czyni ją jedynym w swoim rodzaju, takim miejscem na ziemi. |