Mniej rosyjskiego gazu na rynku europejskim
Komisja Europejska (KE), poinformowała w piątek (03.02) o ograniczeniu dostaw gazu przez rosyjski Gazprom. Powodem są mrozy jakie utrzymują się w na wschodzie Europy. Niemieckie koncerny E.ON i RWE skarżą się, że podaż gazu może spaść nawet o 30 proc. Limity jakie zostały zapowiedziane przez rosyjski koncern obejmą ośmiu członków Unii Europejskiej, poinformował rzecznik komisarza ds. energii Gunther'a Oettingera. Równocześnie dodał, że sytuacja nie jest awaryjna. Choć elastyczne kontrakty dają możliwość pewnych nadużyć ze strony dostawcy.
Dwa największe niemieckie koncerny energetyczne E.ON i RWE, przewidują zmniejszenie dostaw o około jedną trzecią. Sytuacja na niemieckim rynku jest ustabilizowana, a kraj ciągle posiada rezerwy gazu. Wynika to z łagodnej zimy jaka do tej pory panowała w Europie.
Zmniejszenie w przesyle gazu dotknęło również Austrię i Włochy odpowiednio o 30 i 24 proc. Kraje te najbardziej narzekały na spadki podaży w ostatnich dniach. Jednak problem rozwiązują rezerwy strategiczne jakimi dysponują powyższe państwa.
Zwraca się uwagę, że przyczyna niedoborów była początkowo niejasna. Z jednej strony rosyjski koncern zapewniał, że wypełnia postanowienia kontraktowe. Z drugiej wzrósł popyt na ten surowiec wewnątrz Rosji. Aleksander Miedwiedriew, wiceprezes koncernu, oskarżał Ukrainę za problemy z dostawami. Jednak ukraiński Naftogaz zdecydowanie odrzucił ten pogląd.
Na podstawie: spiegel.de, welt.de, zeit.de



Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy