W wyniku katarskich rozmów Hamasu z Fatahem ustalono, że obecny prezydent Autonomii Palestyńskiej - Mahmud Abbas - zostanie premierem rządu jedności narodowej.
REKLAMA
 Mahmud Abbas Mahmud Abbas z Fatahu oraz szef Hamasu - Chalid Miszal w obecności katarskiego emira szajcha Hamada bin Khalifa Al Thaniego podpisali tzw. "Deklarację z Dohy". Na mocy dokumentu Abbas zgodził się podjąć zadania przewodniczenia przejściowemu rządowi jedności narodowej. Zadaniem rządu niezależnych technokratów ma być przygotowanie nowych wyborów prezydenckich i parlamentarnych na terenie Autonomii Palestyńskiej. Ponadto gabinet ma podjąć działania zmierzające do odbudowy Strefy Gazy.18 lutego b.r. w Kairze ma się odbyć spotkanie wszystkich palestyńskich frakcji, na którym zostanie ustalona konkretna data wyborów oraz mają być omówione kwestie związane z wejściem Hamasu do OWP. W odpowiedzi na wydarzenia z Dohy izraelski premier - Beniamin Netanjahu - potępił poczynania Abbasa i oświadczył, że nie ma możliwości osiągnięcia porozumienia pokojowego z rządem palestyńskim, w którego skład wchodzi Hamas. Partia ta jest bowiem uważana przez Izrael i niektóre państwa zachodnie za organizację terrorystyczną. Netanjahu zaznaczył, że istnieje możliwość "pokoju z Hamasem lub pokoju z Izraelem. Nie można mieć ich obu". W wyniku ostatniego fiaska kolejnej tury rozmów pokojowych z Izraelem Abbas uznał, że istnieje większa szansa na poprawę wewnętrznej sytuacji w Palestynie niż na osiągnięcie jakiegokolwiek porozumienia z rządem Netanjahu. Unia Europejska - największy sponsor rządu Autonomii Palestyńskiej - rozważa natomiast dalszą pomoc dla Autonomii widząc w pojednaniu Hamasu z Fatahem oraz w zapowiedzi nowych wyborów szansę na przyszłe porozumienie izraelsko-palestyńskie. Na podstawie: aljazeera.com |