Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Zamach na prezydenta Abchazji


23 luty 2012
A A A

Na drodze prowadzącej z Gudauty do Suchumi został ostrzelany konwój Aleksandra Ankwaba, prezydenta separatystycznej republiki Abchazja. Jak podają agencje, eskorta musiała się zatrzymać w wyniku eksplozji podłożonych na drodze ładunków wybuchowych.

 

W wyniku odniesionych obrażeń w zamachu zginął jeden z ochroniarzy. Prezydent nie odniósł obrażeń. To nie pierwszy zamach na życie lidera zbuntowanej prowincji. Ostatni miał miejsce we wrześniu 2011 roku. Ankwab został wybrany na stanowisko prezydenta Abchazji w sierpniu ubiegłego roku.

ImageW odpowiedzi na te wydarzenia prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew zaproponował władzom w Suchumi pomoc w przeprowadzeniu śledztwa w sprawie zamachu. Rosyjskie MSZ uznało, że atak miał na celu destabilizację regionu przed marcowymi wyborami parlamentarnymi w prowincji.

Abchazja i Osetia Południowa, po wojnie rosyjsko-gruzińskiej w 2008 roku, ogłosiły swoją niepodległość, którą zaakceptowała Federacja Rosyjska, Wenezuela, Nikaragua oraz Nauru. Dla pozostałych państw Abchazja i Osetia Południowa pozostają częścią Gruzji.   

 

Na podstawie: itar-tass.com, pap.pl