Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Bliski Wschód Egipt: Zatrzymania pracowników organizacji pozarządowych

Egipt: Zatrzymania pracowników organizacji pozarządowych


08 marzec 2012
A A A

Czterdziestu pracowników organizacji pozarządowych zostało oskarżonych i objętych zakazem wyjazdu z Egiptu, po tym jak skierowano przeciwko nim akt oskarżenia o nielegalne finansowanie organizacji pozarządowych na terenie tego państwa.

Dziewiętnastu z zatrzymanych to Amerykanie, spośród których siedemnastu dano szansę na powrót do Stanów. Warunkiem jest wpłacenie kaucji i podpisanie oświadczenia zobowiązującego do wstawienia się na rozprawy sądowe. Los pozostałych oskarżonych nadal stoi pod znakiem zapytania.

Egipskie władze zarzucają przedstawicielom organizacji, że w sposób nielegalny pozyskali w 2011 r. wsparcie finansowe w wysokości 48,5 mln USD. Władze w Kairze zarzucają tym samym pracownikom kolaborację oraz działanie na niekorzyść państwa. Przedstawiciele egipskiego wymiaru sprawiedliwości zarzucają amerykanom, że pieniądze pochodzące z dofinansowania zostały przeznaczone na wspieranie zamieszek i protestów przeciwko przedstawicielom nowej władzy. 

„Amerykanie nie mogą mówić Egipcjanom dniem i nocą o poszanowaniu prawa, podczas gdy sami je łamią”, skomentował Chalid Eissa, znawca prawa międzynarodowego oraz członek jednej z organizacji broniących praw człowieka.

Poza Amerykanami w stan oskarżenia postawieni zostali także obywatele Egiptu, Niemiec oraz Serbii. Władze w Kairze podkreślają, że nie są przeciwne pracy organizacji działających na rzecz praw człowieka. Eissa wyjaśnia, że otrzymywanie pomocy finansowej z zagranicy nie jest przestępstwem, pod warunkiem, że odbywa się zgodnie z procedurami. Ekspert podkreśla, że przelewy bakowe muszą być przekazywane na konto poszczególnej organizacji, a nie osoby w niej pracującej. Egipskie ministerstwo solidarności społecznej powinno zostać powiadomione o chęci przekazania pomocy finansowej, która ma wypłynąć do Egiptu. Przedstawicielom jednostki zgodnie z egipskim prawem, muszą zostać przekazane dokumenty szczegółowo opisujące rodzaj, wysokość oraz cel pomocy. 

Według przedstawicieli licznych organizacji międzynarodowych działających na terenie Egiptu, podobne wyjaśnienia są jedynie pretekstem do oskarżenia. Adwokat Tawhid Ramzi stanowczo protestuje pytając: „Dlaczego rząd bez przeszkód może otrzymywać pomoc z zagranicy, podczas gdy nie mogą tego czynić organizacje pozarządowe?”. Łącznie przeciwko organizacjom skierowano blisko siedemdziesiąt zarzutów. Chalid Daud, konsultant Free Voice ostrzega, że władze egipskie próbują odwrócić uwagę opinii publicznej od oczekiwań rewolucji, poprzez skupienie tejże uwagi na oskarżonych. W sowich wypowiedziach liczni eksperci, dziennikarze oraz pracownicy organizacji międzynarodowych przypominają, że w Afryce Północnej z reguły przedstawiciele organizacji pozarządowych są postrzegani i traktowani jako potencjalni szpiedzy.

Zatrzymanie Amerykanów ochłodziło i tak już nienajlepsze stosunki egipsko-amerykańskie. Sekretarz Stanu Hillary Clinton ostrzegła, że piętnowanie amerykańskich przedstawicieli może doprowadzić do anulowania przekazywania amerykańskiej pomocy do Egiptu. Rząd USA planował wysłanie 1,3 mln USD na pomoc wojskową i 250 mln USD na wspieranie rozwoju gospodarczego. Stany Zjednoczone oraz Unia Europejska wyraziły zaniepokojenie faktem przeszukiwanie biur pracowników organizacji. Niemniej jednak Hillary Clinton stwierdziła, że „rozwiązanie tego problemu nastąpi wkrótce”.

Na podstawie: ap.org, egyptdailynews.com, pcsa.org.pl, The Egyptian Gazette Online