Silne trzęsienie ziemi w Meksyku
Trzęsienie ziemi o sile 7,8 stopnia w skali Richtera nawiedziło we wtorek rejon w pobliżu Acapulco na południu Meksyku. Budynki zatrzęsły się też w oddalonej prawie 200 kilometrów stolicy kraju.
Według meksykańskiej agencji sejsmologicznej ognisko wstrząsów znajdowało się 18 kilometrów pod ziemią, w pobliżu miasta Ometepec, położonego w znanym z kurortów wypoczynkowych stanie Guerrero. Pierwsze doniesienia mówiły o wstrząsach o sile nawet 7,9 stopnia. Zanotowano również trzy fale wstrząsów wtórnych.
Ángel Aguirre, gubernator stanu Guerrero poinformował, że w wyniku trzęsienia ziemi ucierpiało ponad 500 budynków mieszkalnych. Podkreślił jednak, że nie ma doniesień o ofiarach śmiertelnych. Informację tę potwierdził również na Twitterze prezydent Meksyku Felipe Calderón.
Trzęsienie ziemi odczuwalne było również w stolicy kraju. Mieszkańcy wybiegli na ulicę, wiele dzielnic pozbawionych zostało czasowo elektryczności. Na kilka godzin zamknięte zostało również międzynarodowe lotnisko imienia Benito Juareza. Gubernator Dystryktu Federalnego, Marcelo Ebrard podkreślił jednak, że miasto nie doznało poważnych i widocznych strat.
Kilkanaście minut po wydarzeniu amerykański Biały Dom poinformował, że nic nie zagraża zdrowiu i bezpieczeństwu Malii Obamy - trzynastoletniej córki prezydenta Baracka Obamy, spędzającej w Meksyku przerwę semestralną.
Wtorkowe trzęsienie ziemi było jednym z silniejszych zanotowanych w Meksyku od roku 1981, kiedy to wstrząsy o sile 8,1 stopni w skali Richtera doprowadziły do śmierci tysięcy mieszkańców Miasta Meksyk.
Źródło: BBC Mundo, Reuters.


Świat
Powołano nowego wiceprezydenta Gwatemali