Reuters ukarany przez Iran za film o rzekomych zabójczyniach
Działalność biura prasowego agencji informacyjnej Reuters została zawieszona na czas nieokreślony. Powodem zawieszenia okazał się przygotowany przez agencją raport i film na temat „kobiet-zabójczyń”. Według oficjalnego stanowiska Iranu, Reuters niesłusznie użył w swoim materiale słowa „zabójczyni” w odniesieniu do kobiet, które jedynie praktykują sztuki walki.
Na kontrowersyjnym nagraniu pokazano grupę irańskich kobiet, które w mieście Karadż szkoliły się w ninjutsu - sztuce walki, wywodzącej się od 15-wiecznych japońskich ninja. W materiale pojawiła się również informacja, że Iran w swoich specjalnych ośrodkach szkoleniowych trenuje ok. 3000 kobiet-ninja, które mogłyby zabić potencjalnego wroga z zagranicy.
Raport Reutersa został podchwycony przez brytyjskie media. Po gwałtownej reakcji irańskich mediów, agencja wprowadziła zmiany do części materiału, ale - jak podaje Al-Arabijja - nie chciała przeprosić za pomówienie. Sytuacji nie złagodziło nawet oświadczenie Stephena J. Adlera, redaktora naczelnego agencji. „Uznajemy swój błąd i traktujemy tę sprawę bardzo poważnie. Został on skorygowany natychmiast tego samego dnia” - cytuje Adlera BBC.
Mohammad Javad Aghajari, zajmujący się z ramienia ministerstwa kultury Iranu monitoringiem zawartości zagranicznej prasy, stwierdził, ze reakcja nie może być inna, skoro „film Reutersa zostawił [w ludzkiej świadomości – przyp. red.] bardzo negatywny obraz Iranu poprzez sugerowanie, że w tym kraju występuje nauczanie zabijania i terroryzmu.” Aghajari zarzucił agencji, że manipuluje opinią publiczną, a biuro zostanie otwarte ponownie wówczas, gdy sprawa zostanie należycie wyjaśniona.
Źródła: alarabiya.net, bbb.co.uk, iranwpd.com


Świat 
Brak nowego otwarcia. Wizyta Bidena na Bliskim Wschodzie.
Turcja: Nieudana próba zamachu stanu