Dziennik/ Na Półwyspie Koreańskim znów wojna?
Na granicy między Koreą Południową i Północną padły strzały. Wybuchła tam regularna bitwa między wojskami demokratycznego południa i komunistycznego reżimu Kim Dzong Ila. Zachód modli się, by nie doszło do eskalacji konfliktu.
Pierwsi ogień otworzyli komuniści z Północy. Chwilę później strzelać zaczęli żołnierze Republiki Korei Południowej. Na razie nie ma informacji o ewentualnych rannych bądź zabitych.
Czytaj dalej w dziennik.pl.


Sydney: terrorysta przetrzymywał zakładników w kawiarni, dwie osoby zginęły