|
Przyglądając się polityce zagranicznej Federacji Rosyjskiej wobec państw Południowego Kaukazu, a nawet całej WNP, szczególnie niekorzystnie zarysowują się relacje na linii Moskwa – Tbilisi. Przyczyny takiego stanu rzeczy są niezwykle złożone. REKLAMA
Strona 1 z 4 Wstęp Na obecne stosunki obu państw wpływają zaszłości historyczne sięgające końca XVIII wieku, rosyjskie ambicje, sprzeczne z celami polityki zagranicznej Gruzji oraz interesy gospodarcze. Moskwa uważa Gruzję za państwo szczególnie ważne do utrzymania wpływów Rosji w regionie Południowego Kaukazu. Wiąże się to z imperialnym dążeniem Kremla do dominacji w państwach proradzieckich. Natomiast Gruzja obecnie prowadzi politykę prozachodnią, której podstawą jest niezależność od Rosji. Przystępując do analizy polityki Federacji Rosyjskiej wobec Gruzji, należy zdać sobie sprawę, że stosunki obu państw są klasycznym przykładem interakcji silnego i słabego sąsiada. Wprawdzie w ostatnich latach nastąpił zdecydowany wzrost zaangażowania Zachodu w Gruzji – szczególnie Stanów Zjednoczonych, które wspierają przemiany polityczne. Rosja interpretuje to jako zagrożenie swoich interesów i walkę o dominację na Kaukazie Południowym. Jednakże nadal posiada ona olbrzymie możliwości oddziaływania na sytuację w Gruzji, m.in. w wymiarze gospodarczym.[1] Szczególnie po ,,rewolucji róż” Federacja Rosyjska nie waha się wykorzystywać wszelkich dostępnych narzędzi, aby w negatywny sposób kształtować politykę i życie gospodarcze Gruzji.[2] Niniejszy artykuł obejmuje geopolityczne znacznie Gruzji w polityce rosyjskiej, krótką historię stosunków dwustronnych od 1991 r., ze szczególnym uwzględnieniem wpływu Moskwy na politykę wewnętrzną Tbilisi, stosunki gospodarcze obu państw oraz obszar polityki bezpieczeństwa. Rosyjskie interesy w Gruzji Jak słusznie zauważył Adam Eberhardt, istotnie miejsce Gruzji w polityce rosyjskiej wynika z jej położenia geograficznego.[3] Gruzja jest kluczem do pełniej dominacji Rosji na obszarze Kaukazu Południowego. Oddziela od Armenii, jej stałego sojusznika oraz graniczy z zasobnym w ropę naftową Azerbejdżanem. Ponadto graniczy z Turcją, państwem znanym z aspiracji do poszerzania swych wpływów w bliskiej jej kulturowo Azji Środkowej, pozostającej w obszarze dominacji Rosji. Gruzja pełni niezwykle istotne znaczenie tranzytowe. 25 maja 2005 r. został otwarty ropociąg Baku-Tbilisi-Ceyhan. Łącząc stolicę Azerbejdżanu nad Morzem Kaspijskim ze wschodnim wybrzeżem Turcji, stanowi on istotny szlak transportu ropy naftowej i gazu ziemnego. Należy podkreślić, że ropociąg ten stanowi alternatywną drogę transportu ropy i gazu wobec Rosji. Dla Moskwy oznacza to nie tylko potencjalne straty gospodarcze (konieczność obniżenie opłat tranzytowych), ale i straty polityczne, związane ze utratą jednego z instrumentów nacisku politycznego, jakim bez wątpienia jest szantaż energetyczny. Rosja interesuje się Gruzją również ze względu na jej bezpośrednie sąsiedztwo z Kaukazem Północnym, a w szczególności z niestabilnymi republikami takimi jak: Czeczenia, Dagestan, Inguszetia. Z powodu istniejącego tam separatyzmu i terroryzmu fundamentalistów islamskich, region ten jest źródłem poważnych problemów wewnętrznych Rosji. Antyrosyjska, silna ekonomicznie i stabilna Gruzja mogłaby w istotny sposób oddziaływać na ten obszar, stanowiąc konkurencję dla znienawidzonych w tym regionie Rosjan. Ponadto terytorium Gruzji ze względu na swoje położenie może stanowić zaplecze dla bojowników północno – kaukaskich w ich walce przeciwko oddziałom rosyjskim.[4] Wpływ Rosji na wewnętrzną politykę Gruzji w latach 1991 - 2003 Od momentu proklamowania przez Gruzję niepodległości w dniu 9 kwietnia 1991 r. ZSRR a potem Federacja Rosyjska traktowała to państwo jako część swoich wyłącznych wpływów. Kontakty rosyjsko-gruzińskie były zdominowane przez tematykę bezpieczeństwa, tj. kwestię ochrony granic, terroryzmu, konfliktów w Adżarii, Abchazji i Osetii Południowej oraz baz rosyjskich znajdujących się na terytorium Gruzji.[5] Rosja realizowała swoją politykę wobec Gruzji poprzez stawianie na niestabilność wewnętrzną w tym państwie. Kiedy na przełomie 1990 i 1991 r. doszło do konfliktu pomiędzy nastawionym skrajnie antyrosyjsko prezydentem Gruzji Zwiadem Gamsachurdii z opozycją, tylko dzięki wsparciu Moskwy oraz dowódców rosyjskich jednostek stacjonujących na terytorium kaukaskiego państwa, prezydent został obalony.[6] Władzę objęła Rada Wojskowa, która niemal natychmiast poprosiła o przybycie do kraju Eduarda Szewardnadze. Został on przewodniczącym parlamentu, a po przeprowadzonych w marcu 1992 r. wyborach powszechnych – prezydentem kraju. W 1991 r. konflikt gruzińsko-osetyjski przerodził się w otwartą wojnę.[7] Do Osetii Południowej wkroczyły regularne oddziały gruzińskie. Walki trwały przez rok. Mimo początkowej przewagi strony rządowej, Gruzinom nie udało się zdobyć stolicy Osetii Południowej – Cchinwali. Ostateczny sukces Osetyjczycy zawdzięczali nieoficjalnemu wsparciu Moskwy w postaci pieniędzy, ochotników z Osetii Północnej oraz broni. W tym czasie Parlament południowoosetyjski zwrócił się do Dumy rosyjskiej z prośbą przyjęcia Południowej Osetii w skład Federacji Rosyjskiej i połączenia jej z Osetią Północną w jeden podmiot federacji.[8] W obliczu tak poważnego zagrożenia władze gruzińskie poprosiły stronę rosyjską o mediacje. Rezultatem tego było porozumienie o zawieszeniu broni, podpisane 25 czerwca 1992 r. w Dagomysie przez Eduarda Szewardnadze i Borysa Jelcyna. [9] Na jego mocy do Osetii Południowej zostały wprowadzone gruzińsko-rosyjsko-osetyjskie siły pokojowe. Ostatecznie konflikt gruzińsko-osetyjski doprowadził do wzmocnienia pozycji Rosji w Gruzji i na trwałe pozbawił Tbilisi kontroli nad tą częścią jej terytorium.
|