|
Współpraca Polski i Ukrainy w dziedzinie bezpieczenstwa energetycznego Czy sukces jest możliwy?
REKLAMA
Strona 1 z 8 „Nie ma niepodległej Polski bez niepodległej Ukrainy” – te słowa marszałka Józefa Piłsudskiego po wielokroć powtarzane przez Jerzego Giedroycia powinny być mottem każdej pracy dotyczącej współpracy pomiędzy Polską a Ukrainą. Za bezpieczeństwo energetyczne można uznać stan w którym nie istnieje zagrożenie przerwaniem dostaw zródeł energii, do czego konieczna jest taka dywersyfikacja kierunków dostaw, by w sytuacji przerwania dostaw z jednego zródła, system energetyczny kraju mógł dalej funkcjonować. Bezpieczeństwo energetyczne Ukrainy jest jednym z warunków istnienia Ukrainy jako państwa w pełni suwerennego. Od rozpadu Związku Sowieckiego gaz i ropa naftowa stały się elementem polityki zagranicznej Rosji. W połowie lat 90-tych premier Rosji Jewgienij Primakow wypowiedział słowa, które doskonale obrazują ten nowy straszak Rosji – „Wobec ograniczenia potencjału militarnego Rosja musi jako narzędzia polityki zagranicznej używać również swojego potencjału energetycznego” [1]. Gaz, podobnie jak i ropa, nie są po prostu towarami, ale instrumentem realizacji rosyjskich interesów geopolitycznych i strategicznych. Tak więc praca dotycząca współpracy pomiędzy Polską a Ukrainą w dziedzinie bezpieczeństwa energetycznego jest w istocie pracą o przyszłości Ukrainy. Od tego, czy Ukrainie uda się zdywersyfikować źródła energii (głównie ropę naftową i gaz ziemny), zależy byt naszego wschodniego sąsiada, a w dalszej perspektywie także przyszłość Polski. W pracy postawione zostało pytanie: czy możliwy jest sukces współpracy pomiędzy obu krajami w zakresie bezpieczeństwa energetycznego, a przedstawione będą powody, dla których współpraca ta jest nie tylko opłacalna, ale także konieczna. Skupiono się na dwóch źródłach energii – gazie ziemnym i ropie naftowej, gdyż to one mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego zarówno Polski, jak i Ukrainy. Do odpowiedzi na pytanie o perspektywy współpracy polsko – ukraińskiej konieczne będzie sięgniecie do najnowszej historii tej współpracy. Opłacalność tej współpracy warto zmierzyć zarówno na poziomie ekonomicznym jak i politycznym Mówiąc o współpracy polsko – ukraińskiej nie można będzie nie wspomnieć o dwóch innych organizmach politycznych – Unii Europejskiej i Rosji. Wymiar wschodni UE wciąż jest bardziej wizją polską, a nie ogólnoeuropejską. Dla Europy Zachodniej do niedawna najważniejsze były dobre relację z Rosją jako dostawcy surowców energetycznych. Dziś, po „Pomarańczowej Rewolucji” oraz kryzysie gazowym ze stycznia 2006 r., coraz częściej mówi się o potrzebie dywersyfikacji źródeł energii i solidarności energetycznej. W Brukseli zaczęto rozumieć, że Ukraina to nie Rosja i jest ona pełnoprawną częścią Europy. To nie oznacza, że w najbliższej perspektywie możliwa jest akcesja Ukrainy do struktur europejskich. Jednakże dostrzegając potrzebę zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego Unii Europejskiej powinno się wspierać wszelkie możliwości tworzenia nowych kierunków dostaw gazu i ropy naftowej poprzez Ukrainę, a także przemyśleć raz jeszcze wsparcie dla budowy Gazociągu Bałtyckiego, jawnie godzącego w naszego wschodniego sąsiada. Nie da się ukryć, że wszelkie próby zwiększenia niezależności Ukrainy wymierzone są w interesy Rosji. Sukces współpracy polsko – ukraińskiej w zakresie bezpieczeństwa energetycznego będzie jednocześnie klęską imperialnych dążeń rosyjskich. Stąd kraj ten robi i zrobi wszystko by do zrealizowania planów dywersyfikacji źródeł energii nie doszło. Do odpowiedzi na pytanie zawarte w temacie pracy nie wystarczy opisanie działań Polski i Ukrainy, konieczne jest ujęcie tej kwestii w szerszym, europejskim kontekście. |