Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Maciej Konarski: Tu nie będzie (kontr)rewolucji Drukuj Email
( 0 głosów)




Maciej Konarski   
16.11.2007.
Nominacja Radosława Sikorskiego na stanowisko szefa dyplomacji stanowi swoisty sygnał, że nowy rząd nie planuje radykalnych zmian w polskiej polityce zagranicznej. „Korporacja Geremka-Cimoszewicza” chyba zbyt wcześnie obwieściła więc swój triumf.
REKLAMA
Po dzisiejszym zaprzysiężeniu rządu nie ma już miejsca na domysły. Donald Tusk nie ugiął się pod polityczno-medialnym naciskiem i podtrzymał decyzję o powołaniu Radosława Sikorskiego na stanowisko szefa MSZ. Jedna z niegdysiejszych gwiazd PiS będzie więc, ku rozgoryczeniu braci Kaczyńskich, przez co najmniej kilka lat nadawać ton polskiej polityce zagranicznej.

PiS nie kryje swej niechęci wobec osoby Sikorskiego ale również osławiona „korporacja Geremka-Cimoszewicza” nie ma zbyt wielu powodów do zadowolenia. Tuż po wyborach „Gazeta Wyborcza” skwapliwie opisywała złożony msz-etowskich „starych” nieformalny zespół, przygotowujący swoiste listy proskrypcyjne dla nowego szefa MSZ. Wiele wskazuje jednak, że wbrew ich nadziejom nie dojdzie do radykalnej „defotygizacji” resortu. Jak podaje bowiem dzisiejszy „Dziennik”, zastępcami Sikorskiego zostaną najprawdopodobniej Andrzej Krawczyk i Ryszard Schnepf – osoby, zajmujące wysokie stanowiska w czasach rządów PiS. Urząd wiceministra prawdopodobnie zachowa również Witold Waszczykowski. Do wszystkich tych kandydatów msz-etowskie dinozaury mają dość ambiwalentny stosunek

Trudno zresztą by w warunkach trudnej koabitacji Sikorski zdecydował się na daleko posunięte czystki personalne w MSZ. Oznaczałyby one bowiem totalną wojnę z pałacem prezydenckim, która nowemu rządowi bynajmniej nie byłaby na rękę. Z resortu odejdzie więc zapewne kilka najbardziej kojarzonych z Anną Fotygą osób, wróci kilka innych przez tamtą ekipę zdymisjonowanych, lecz o totalnej Rekonkwiście nie będzie raczej mowy. Jak wskazuje „Dziennik”, Sikorski będzie się raczej starał obsadzić resort swoimi zaufanymi ludźmi.

Prawdę mówiąc wydaje mi się zresztą bardzo wątpliwe, by nowy minister miał serce do podobnej kontrrewolucji. Byłego uchodźcę politycznego, korespondenta wojennego z Afganistanu i zaciekłego antykomunistę jakim jest Sikorski trudno raczej podejrzewać o szczególny sentyment do absolwentów MGIMO czy członków „korporacji Geremka”. Jeszcze kilkanaście lat temu był on przecież jedną z tych postaci (obok Olszewskiego, Macierewicza czy Parysa), którą lewicowo-liberalne media straszyły swych czytelników na dobranoc. To, że dziś znajduje się on w PO a nie w PiS jest raczej kwestią różnic personalnych niż ideowych. Pomysł, że Sikorski „odzyska” MSZ dla „korporacji Geremka” wydaje się więc mocno wątpliwy.

Osoba nowego ministra nie zapowiada również rewolucji w polityce zagranicznej. Sikorski był przecież jednym z wykonawców proamerykańskiej i „asertywnej” polityki zagranicznej braci Kaczyńskich. Nie kto inny jak on wywołał przecież skandal porównując projekt Gazociągu Północnego do paktu Ribbentrop-Mołotow. Sam program wyborczy PO i dotychczasowa praktyka polityczna nie zapowiadają zresztą żadnych radykalnych zmian w tej sferze. Można się spodziewać ograniczenia politycznych pyskówek, nieco większej układności wobec partnerów, lecz w konkretach - polityki niewiele bardziej kompromisowej niż ta w wykonaniu PiS. Z tego punktu widzenia konserwatysta i światowiec Sikorski jest dla Platformy właściwą osobą na właściwym miejscu.
Drukuj Email
 
Powiązane tagi:
  
Organizacje:  Ministerstwo Spraw Zagranicznych - MSZ  
Osoby:  Donald Tusk   Radosław Sikorski   Anna Fotyga   Witold Waszczykowski  
Panstwa:  Polska  
Inne:  Polska polityka zagraniczna  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny