Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Anita Uchańska: Mniejszość turecka w Niemczech - historia Drukuj Email
( 9 głosów)




Anita Uchańska   
10.12.2004.
Społeczność turecka w Niemczech jest najbardziej liczna wśród mniejszości narodowych. Mimo to Turcy nadal są traktowani jak "obcokrajowcy", z rezerwą wynikającą z uprzedzeń i stereotypów. Uważa się powszechnie, że odbierają Niemcom miejsca pracy i nie chcą się integrować, co ma się przejawać niechęcią do nauki języka niemieckiego. W wielu kręgach otwarcie mówi się o wzajemnej wrogości, a także radykalizacji islamu. Podkreślane bywa nierówne traktowanie tureckich kobiet oraz postawa nazywana "Klischee-Türken" - zblazowane zachowanie młodych mężczyzn. Takie powszechne opinie mogą być krzywdzące dla Turków, którzy stanowią barwną i różnorodną grupę. Należy do niej także zsekularyzowana inteligencja, spokojni rolnicy oraz  uchodźcy.
REKLAMA

Obecność Turków w Niemczech była naturalnym efektem współpracy Rzeszy z Imperium Osmańskim jeszcze przed I wojną światową. W 1912 r. mieszkało w Berlinie około 1350 Turków. Stosunki zacieśniły się po podpisaniu "braterstwa broni" w czasie wojny. Już w 1916 r. utworzono w Berlinie Niemiecko-Turecki Związek, który - na podstawie umowy z rządem tureckim - sprowadził do Niemiec 750 młodych Turków z Istambułu. Z kolei prześladowani przez nazistów niemieccy opozycjoniści oraz naukowcy i artyści szukali dla siebie schronienia na terytorium Turcji.

Pierwsze lata po II wojnie nie zwiększyły wymiany miedzy krajami. Jednak "niemiecki cud gospodarczy" spowodował zwiększone zapotrzebowanie na siłę roboczą, dlatego z wieloma krajami podpisano umowy o "imporcie pracowników", w tym także z Turcją w 1961 r. Jednak rezultatem tych działań był nadmierny napływ gastarbajterów. Pierwotnym założeniem było mianowicie, że zagraniczni pracownicy nie zostaną w Niemczech na stałe. Jednak wielu imigrantów założyło tam rodziny i poszukiwało stałej pracy. Największe trudności napotkali ludzie wykształceni, np. lekarze. Chętnie natomiast zatrudniano Turków do zajęć, których nie wykonywali Niemcy. W tym czasie środowisko tureckie nie było zintegrowane, ze względu na perspektywę powrotu do ojczyzny.

Dopiero pod koniec lat 60. zmniejszyła się rotacja siły roboczej. W latach 1966-1967 część obcokrajowców przymusowo odesłano do domów, ale powrócili oni niebawem w wyniku poprawy koniunktury w Niemczech. Dopiero kryzys naftowy spowodował radykalną zmianę polityki rządu federalnego - wprowadzono zakaz  masowego składania ofert pracy obcokrajowcom. Ten rok był rekordowy pod względem liczby gastarbajterów - aż 2595000 ludzi. Jednak załamanie gospodarki i kolejne lata recesji doprowadziły do spadku tej wartości.

Równocześnie zmieniała się struktura społeczności tureckiej. Przed zakazem pracy do Niemiec przybywali głównie młodzi mężczyźni, natomiast w późniejszym okresie osiedlały się tam całe rodziny. Przedłużał się też czas ich pobytu - w 1997 więcej niż 60% Turków mieszkało w Niemczech ponad 10 lat. Z gastarbajterów przekształcili się w prawdziwych imigrantów, których stać było na budowę lub kupno domu.

W taki właśnie sposób ewoluowała największa mniejszość w Niemczech. Podczas gdy do 1970 r. do najbardziej licznych należały społeczność włoska, grecka, hiszpańska i austriacka, w kolejnym okresie Turcy znaleźli się na czele z 2,1 mln ludzi, co stanowi 28% obcokrajowców. Większość z nich mieszka na uprzemysłowionych obszarach krajów związkowych Nordrhein-Westfalen i Baden-Württemberg, w także w dużych mistach, takich jak Berlin, Kolonia, Hamburg, Frankfurt i Monachium.

Źródło:Bundeszentrale fuer Politische Bildung

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Panstwa:  Turcja   Niemcy  
Inne:  Migracje  
Artykol niby obiektywny, ale przemilczanie faktow takich jak to, ze 35, 7 procent tureckiej młodzieży
editor, 2004/12/13 12:38
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Niekontrolowane wyjście Grecji ze strefy euro może mieć negatywne skutki dla polskiej gospodarki.
więcej...
Jeden z założycieli Facebooka, Eduardo Saverin, zrzekł się obywatelstwa Stanów Zjednoczonych Ameryki. Dzięki temu uniknie zapłacenia około 600 milionów dolarów podatku związanego z wejściem Facebooka na giełdę.
więcej...
Początek kadencji François Hollande’a jest zapowiedzią zmian w Europie. Przede wszystkim będą one dotyczyły relacji z Niemcami, ale także innego rozłożenia akcentów w całej UE.
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny