Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Hubert Kozieł: Afrykańska Al.-Qaeda Drukuj Email
( 31 głosów)




Hubert Kozieł   
14.12.2004.
<<< 1 2 3 4 5 >>>

Czasem prawda o pewnych wydarzeniach wychodzi na jaw dziesiątki a nawet setki lat po nich. Do tego czasu skazani jesteśmy na domysły, przypuszczenia i mętne hipotezy. Tak jest również w przypadku zdarzeń omawianych w tej pracy. Dzisiaj w dobie ultratajnej ,,wojny z terroryzmem” zmuszeni jesteśmy często rekonstruować wydarzenia na podstawie informacji rozrzuconych jak fragmenty rozbitego lustra. Być może dlatego informacje, które zebrałem w tym skromnym opracowaniu są tylko nieśmiałą próbą – opisania historii działań siatki Osamy bin Ladena w Afryce. A szczególnie kilku mniej znanych epizodów z jej dziejów.

REKLAMA
 

Zamachy na ambasady

Mimo wielkich nakładów siły fundamentalistyczne nie zdołały zrealizować swych celów w Rogu Afryki. Somalia nie zamieniła się w państwo rządzone twardą ręką przez zwolenników idei At-Turabiego. Po śmierci Mohammeda Faraha Aidida schedę po nim przejął jego syn Husajn. Podejrzewano go o bycie ,,filarem amerykańskiego wywiadu w Rogu Afryki.” Bin Laden musiał zmienić somalijskiego sojusznika. Wybrał do tej roli powiązanego z Arabią Saudyjską milionera Usmana Gatu, który kilka lat wcześniej był z kolei głównym poplecznikiem Mahdi Muhammada – adwersarza Aidida.
Brak wyraźnego sukcesu strategicznego w Somalii jedynie powiększył obsesję At-Turabiego na punkcie wymierzonych w jego reżim spisków. Tymczasem Iran zaczął się rozglądać za zdobyciem przyczółków we Wschodniej Afryce. Marynarka wojenna tego kraju założyła bazy w Mozambiku. Było to powiązane z wielkim programem rozbudowy sił zbrojnych Iranu. Ajatollahowie uważali, że bazy morskie na wybrzeżu Oceanu Indyjskiego są konieczne dla zadania dużych strat Stanom Zjednoczonym. Iran zakupił w Rosji nowoczesne okręty podwodne klasy KILO. W razie wojny mogłyby one prowadzić skuteczne operacje przeciwko amerykańskiej bazie Diego Garcia i jakiemukolwiek zgrupowaniu zmierzającemu w stronę Zatoki Perskiej. By chronić bazy w Mozambiku należało umocnić swe wpływy w okolicznych państwach.
Za jedną z głównych przeszkód uznawano wpływy amerykańsko-brytyjskie w Kenii i w Tanzanii. Dlatego też Iran włożył wiele pracy we wspieranie terrorystów w tym rejonie. Ambasadorem w Tanzanii mianowano Ali Sagahajana – był on wcześniej szefem placówki w Argentynie zamieszany w wysadzenie w powietrze centrum żydowskiego w Buenos Aires w 1994r. Ambasadorem w Kenii został z kolei Kazim Tabatabai – oficer z bagdadzkiej placówki irańskiego wywiadu. Na przełomie maja i czerwca 1997r. podróż po krajach afrykańskich odbył Husajn Szajch Al.-Islam zastępca ministra spraw zagranicznych zajmujący się głównie nadzorem nad terrorystami. Był on gościem na szczycie OJA w Harrare. Odbył tam rozmowy z Laurentem Kabilą, Nelsonem Mandelą i Robertem Mugabe.
We wschodniej Afryce rozrastała się też siatka bin Ladena. Jej miejscowe komórki zajmowały się jak dotąd głównie przerzutem afgańskich narkotyków. Prano tu również pieniądze i wyposażano agentów w nowe tożsamości. Centrum tej silnej siatki wsparcia znajdowało się na Zanzibarze. Zazwyczaj nie przeprowadza się zamachów w miejscu gdzie istnieje siatka wsparcia, gdyż przeprowadzane później antyterrorystyczne obławy mogłyby zlikwidować żmudnie budowane systemy logistyczne. Uważa się jednakże, że Al.-Kaida została sprowokowana do ataku serią aresztowań jej agentów na Bałkanach, co zostało uznane za złamanie paktu Abu Umara Al.-Amrikiego. Jako cele zamachów wybrano amerykańskie ambasady w Nairobi i Dar es-Salaam. Wyznaczoną datą był 7 VIII 1998r.
Zamachu w Nairobi dokonały dwie mające ze sobą minimalny kontakt siatki. Liczyły one łącznie około tuzina terrorystów. Pierwsza składała się głównie z nadzorców i ekspertów, druga z rzeczywistych sprawców samobójczych zamachów przybyłych w tym celu z Bliskiego Wschodu. Obie były koordynowane przez mieszkańca Komorów Mohameda Fadlila. Nadzorował jego pracę bezpośrednio inny komorski muzułmanin Mohamed Fazul.
7 VIII około 10.30 czasu lokalnego pod amerykańską ambasadę podjechała żółta półciężarówka. Jej kierowcy próbowali zaparkować samochód przed frontową ścianą ambasady, ale zostali przegonieni przez strażników. Następnie chcieli wprowadzić ją na podziemny parking pod ambasadą argumentując, że wiozą kanapki dla pracowników. Wobec fiaska tych prób staranowali bramę placówki. Po czym nastąpiła eksplozja. Zapalniki najprawdopodobniej zostały włączone drogą radiową przez Fadlila obserwującego to zdarzenie z wozu dowodzenia. Bomba zniszczyła znajdujący się obok biurowiec i poważnie uszkodziła ambasadę. Zniszczyłaby ją w całości gdyby ładunek został umieszczony na podziemnym parkingu. Co ciekawe jeden z terrorystów znajdujących się w ciężarówce- pakistańczyk Mohamad al.-Uhali zdołał przeżyć i opisać władzom Kenii i USA swoją rolę w zamachu. Fadlil bez przeszkód wyjechał na Komory, gdzie wsiadł na pokład samolotu do Dubaju. Jego dalsze losy są nieznane. W wyniku ataku w Nairobi zginęło 213 ludzi w tym 12 obywateli amerykańskich a 4500 zostało rannych.
Tanzańską siatką również dowodził Fadlil. Ludzie zaangażowani w zamach byli w znacznej większości obywatelami Kenii i Tanzanii pochodzenia Arabskiego. Główną rolę w zamachu odegrał Ahmed Chalfan Ghajlani, Tanzańczyk pochodzenia jemeńskiego. Plan operacyjny zakładał umieszczenie potężnej bomby w specjalnie do tego celu zaadaptowanej ciężarówce- chłodni a następnie zdetonowanie jej na terenie ambasady. Plan nie poszedł jednak dokładnie po myśli terrorystów. Bomba została zdetonowana przedwcześnie, dlatego też zniszczenia były mniejsze od planowanych. Jednakże i tak kilkuset kilogramowy ładunek trotylu zdołał zmieść cały bok gmachu ambasady. W wyniku eksplozji zginęło 11 ludzi – wyłącznie Afrykańczyków a 85 zostało rannych. Większość z terrorystów zdołała zbiec.

Czy można było zapobiec zamachom na ambasady?

Jednym z aresztowanych po zamachu na ambasadę w Dar es-Salaam był Mustafa Mahmud Sa’id Ahmad, Egipcjanin z paszportami Jemenu, Konga i Iraku. Ówczesny tanzański minister spraw wewnętrznych określił go jako ,,autora planu zamachu” lub ,,jedną z ważniejszych osób w spisku”. Nie był on jednak świadomy tego, że ,,jedna z ważniejszych osób w spisku” na jakiś czas przed atakami z 7 VIII ostrzegła Amerykanów o planach wysadzenia w powietrze ambasady w Nairobi.
Kilka dni po zamachach oddał się dobrowolnie w ręce Amerykanów wysoki rangą agent Al.-Qaedy Ali Mohamed. Został on później skazany za udział przygotowaniu ataków na ambasady we Wschodniej Afryce. Powiązany był on ponadto z pierwszym zamachem na WTC w 1993r., atakami przeciwko siłom USA w Mogadiszu i operacją Bojinka – planem jednoczesnego porwania kilkunastu samolotów nad Pacyfikiem i wysadzenia ich powietrze lub wykorzystania jako latających bomb. Uczestniczył też w zorganizowaniu kwatery bin Ladena i obozów szkoleniowych w Sudanie. Osobiście szkolił ochroniarzy przywódców Al.-Qaedy.
Na tym się jednak nie kończą ciekawe fakty z życiorysu Ali Mohameda. W latach ’70-tych i ’80-tych był on oficerem egipskiego wywiadu wojskowego zajmującym się głównie infiltracją środowisk fundamentalistycznych. We IX 1985r. przybył do Stanów Zjednoczonych, gdzie pozwolono mu wstąpić do armii. W czasie służby w Fort Bragg doszedł do stopnia sierżanta Zielonych Beretów – amerykańskich sił specjalnych. Od czasu do czasu pojawiał się w Afganistanie, gdzie walczył przeciwko armii radzieckiej i szkolił mudżahedinów. We IX 1989r. po otrzymaniu amerykańskiego obywatelstwa wystąpił z armii i oddał się w pełni pracy dla Al.-Qaedy. Oficjalnie zerwał wszelkie związki z ,,Wielkim Szatanem Ameryką”, jednakże gdy w 1993r. aresztowała go kanadyjska policja, FBI zażądała jego zwolnienia argumentując, że Ali Mohamed jest agentem amerykańskiego wywiadu.
Michael Riconoscuito jest popularną postacią w środowisku tropicieli spisków. Ten super eskpert zbrojeniowy pracował min.: nad legendarnym programem komputerowym ,,Promis”, genetycznie zmodyfikowaną bronią biologiczną i bombami paliwowo-tlenowymi. Uczestniczył w wielu aferach wywiadowczych i w końcu trafił do więzienia za rzekome posiadanie narkotyków. Twierdzi on, że w 1984 r. wraz z Ralphem Olbergiem z CIA oraz Tedem Gundersonem – byłym szefem biura FBI w Los Angeles a obecnie samozwańczym tropicielem ,,pedofili-satanistów”, spotkał się w z Osamą bin Ladenem występującym pod pseudonimem Tim Osman. Omawiali kwestię dostaw Stingerów i co można zrobić, by rakiety te nie działały na amerykańskie samoloty. Tim Osman został oprowadzony po bazach armii USA i Białym Domu. Riconoscuito w 1998 r. ostrzegał z więziennej celi przed zamachami na amerykańskie ambasady we Wschodniej Afryce. Nikt nie chciał wysłuchać jego ostrzeżeń. Nie wiadomo skąd wiedział o nadchodzących zamachach. Sam Riconoscuito powoływał się zarówno na swoje kontakty z Armią Wyzwolenia Sudanu i kilkoma pensjonariuszami amerykańskich zakładów penitencjarnych.
Jeżeli rzeczywiście jakiś więzień w USA wiedział, że dojdzie do zamachów na ambasady we Wschodniej Afryce, to co wiedziały o tym odpowiednie służby dysponujące takimi ludźmi jak sierżant Ali Mohamed, ostrzeżeniami ,,jednej z głównych osób w spisku” i innymi źródłami informacji, o których nie wiemy i nigdy się nie dowiemy? Czy Ali Mohamed był jedynym Egipcjaninem odbywającym szkolenie z Zielonymi Beretami? Do USA wpuszczono go mimo silnych obiekcji CIA. Kto podjął tą decyzję? Czemu miała ona służyć? Dlaczego nie wykorzystano takiego agenta w ewentualnej próbie zabicia bądź schwytania bin Ladena? Był to człowiek, który znał jego ochronę jak własną kieszeń.
Osama bin Laden pojawił się na amerykańskiej liście sponsorów terroryzmu dopiero w 1996 roku. Jego Al.-Qaeda na liście organizacji terrorystycznych Departamentu Stanu dopiero w 1998 roku. Na liście 10 najbardziej poszukiwanych przez FBI Osama bin Laden pojawił się dopiero 7 VI 1999 roku. W tym samym roku utworzono w FBI komórkę zajmującą się bin Ladenem. Liczyła ona od 17 do 19 osób. Więcej agentów skierowano do ścigania radykalnych antyaborcyjnych aktywistów.



Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Organizacje:  Al-Kaida  
Region:  Afryka  
Inne:  Terroryzm  
(Ethiopian Airways 961 - trochę to bałamutne...Egzotyczna, co do składu grupa na pokładzie samolotu (wywiad wojskowy Ukrainy, Mossad, CIA) cyt. "zmierzała na tajne spotkanie w hotelu King David w Jerozolimie". Po co więc wsiedli na pokład samolotu zmierzającego z Adis Abeby do Nairobi? Gdzie Kenia, gdzie Izrael? Chyba, że to była taka chytrze wymyślona trasa sprawdzeniowa...
judex, 2009/09/11 07:42
orlingrabbe.com/binladin_timosman.htm
inaczej, 2009/05/05 01:40
praca oparta na propagandowych bajeczkach
ja, 2009/05/05 12:34
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Jednostki Wojska Polskiego będą realizować szereg zadań w czasie Mistrzostw Europy w Piłće Nożnej Euro 2012.
więcej...
Wartość chińskiego eksportu spadła w styczniu, był to pierwszy spadek eksportu od ponad dwóch lat.  Wzbudziło to obawy chińskiego rządu co do wpływu globalnego spowolnienia gospodarczego na rozwój gospodarki kraju.
więcej...
Według najnowszego sondażu w wyborach na prezydenta Republiki w drugiej turze zwyciężyłby François Hollande z wynikiem 58% nad Nicolasem Sarkozym (42%). Co zaskakujące, największy rywal Hollande’a nie potwierdził zamiaru ubiegania się o reelekcję. Zdaniem ekspertów nastąpi to...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny