Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Magdalena Górnicka: Amerykanie chcą zmian Drukuj Email
( 7 głosów)




Magdalena Górnicka   
04.01.2008.

Wyniki prawyborów w Iowa mogą zaskoczyć opinię międzynarodową, przekonaną o pewnej wygranej Hillary Clinton. Jednak to nie międzynarodowi komentatorzy wybierają. Sami Amerykanie natomiast chcą, by nowy prezydent nie był betonowym technokratą, ale prawdziwym gospodarzem.

REKLAMA

Barack Obama i Mike Huckabee to bezapelacyjni zwycięzcy prawyborów w Iowa. I choć prawdziwa walka dopiero się zaczęła, a ostatnim politykiem, którego zwycięstwo w tych prawyborach okazało się prorocze, był Ronald Reagan, to z głosowania 3 stycznia można wyciągnąć kilka pouczających wniosków.

Najbardziej oczywisty jest ten, że Amerykanie chcą zmian. Barack Obama, w swoich przemówieniach odmieniający słowo „zmiana” przez wszystkie przypadki, młody i nieuwikłany w waszyngtońską sitwę wydaje się być jej gwarantem.

Dobry wynik Mike’a Huckabee’go prognozuje przesunięcie elektoratu bardziej na lewo. Przynajmniej w kwestiach gospodarczych: jego program socjalny, zahaczający o populizm, bardziej pasowałby do Demokraty, niż Republikanina broniącego wielkich koncernów.

Do takiego, a nie innego wyboru, przyczyniła się zapewne dyskusja o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym – większość Amerykanów popiera ten pomysł.

Niemałe znaczenie ma też rekordowo niski kurs dolara, co nie budzi zaufania do wielkiego biznesu.

Prawybory w Iowa to jednak przede wszystkim klęska Mitta Romneya – republikańskiego kandydata, multimilionera, który znaczną część majątku przeznaczył na kampanię właśnie w tym stanie. Czyżby sztab specjalistów od kreowania wizerunku, agitatorzy rozdający ulotki Romneya w każdej najmniejszej dziurze stanu Iowa, a przede wszystkim opinia rzutkiego menedżera i organizatora, okraszone iście hollywoodzkim uśmiechem, to ciągle za mało?

Nauczony doświadczeniami z biznesu, Romney zainwestował sporo, by zyskać jeszcze więcej. Polityka tym jednak od biznesu się różni, że jest mniej przewidywalna, a częściej niż kariera od pucybuta do milionera, zdarza się „kariera” w przeciwną stronę.

Właśnie na to musi uważać Hillary Clinton, dla której zwycięstwo Obamy to spełnienie najczarniejszych snów. Clinton, mająca największy elektorat negatywny spośród wszystkich kandydatów, miała w prawyborach udowodnić, że jest „wybieralna”. Innymi słowy: miała przekonać własną partię, że jest w stanie przyciągnąć wyborców i wygrać Biały Dom dla Demokratów. Partia ta nie zaryzykuje wystawienia kandydatki, przeciwko której głosować chce prawie co drugi wyborca. Szczególnie, jeśli rywalem będzie Mike Huckabee, „Demokrata” w sprawach gospodarczych, lub Rudy Giuliani – „Demokrata” obyczajowy.

Kto więc zostanie 44. prezydentem USA? Prawybory w Iowa nie przyniosły odpowiedzi. Ale – parafrazując Mickiewicza – Amerykanie w tym (tej) o „imieniu czterdzieści i cztery” też szukają tego, kto będzie za miliony kochał. I cierpiał katusze.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Osoby:  Barack Obama   Hillary Clinton   Mitt Romney  
Panstwa:  Stany Zjednoczone  
No jak słyszę Klintonowne z haslem God Bless America to sobie myślę co by powiedzieli ateiści co by powiedziały, psychoanalityczki (ukłony i szacunek dla tych osób i tej grupy zawodowej, zawsze o Was pamiętam). Jak słyszę Huckabee'ego gitarzystę rokowego, przeciwnika aborcji myślę sobie co by powiedziały środowiska feministyczne, i często biedne zdesperowane kobiety w trudnej sytaucji, (wyrazy współczucia, sercem jestem z Wami) ochrona granic za pomocą Chucka Norrisa, przed imigrantami (rozumiem doskonale ludzi poszukujących lepszego świata i jest mi do nich szczególnie blisko) jeszcze lepsza. Ja bym powiedział tak „ludzie, Amerykanie, Bóg Was kocha i ateistów i gejów i biznesmenów i feministki a jak w niego nie wierzycie to ja Was kocham a jak i w to nie wierzycie to dajcie mi szanse na to abyście uwierzyli”
MM, 2008/01/06 05:42
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny