Wojskowy reżim rządzący Birmą od 1962 r. uznawany jest za jeden z najbardziej opresyjnych na świecie. Lista łamanych w Birmie praw człowieka jest długa i nie ogranicza się tylko do „standardowych” bezprawnych aresztowań, tłumienia wolności słowa czy wolności politycznych. Znaleźć można bowiem na niej również stosowanie tortur, wykorzystywanie pracy niewolniczej, wcielenie dzieci do wojska i prześladowanie mniejszości etnicznych. „Birmańska droga do socjalizmu” sprowadziła ponadto na mieszkańców kraju powszechną nędzę.
W wyniku brutalnej pacyfikacji protestów zginęły wg oficjalnych danych 33 osoby, podczas gdy opozycja i zagraniczni obserwatorzy szacują liczbę zabitych na ponad 200. Tysiące protestujących zostało aresztowanych przez siły bezpieczeństwa bezpośrednio po stłumieniu rozruchów. W październiku reżim mógł już uznać „szafranową rewolucję” za stłumioną.
W tym samym miesiącu Rada Bezpieczeństwa ONZ wezwała juntę z Naypyidaw do rozpoczęcia demokratyzacji kraju, procesu narodowego pojednania i wypuszczenia na wolność więźniów politycznych – w tym przywódczyni Narodowej Ligi na rzecz Demokracji, Aung San Suu Kyi. Birmę dwukrotnie odwiedził też specjalny wysłannik ONZ Ibrahim Gambari aby przedyskutować z miejscowymi siłami politycznymi sytuację w kraju. Cztery miesiące po zdławieniu „szafranowej rewolucji” reżim czuje się już jednak na tyle pewnie, że odważył się - nie siląc się nawet na wiarygodny pretekst - nie wpuścić go na terytorium Birmy. Rada Bezpieczeństwa ONZ nie zdobyła się na nic więcej niż wyrażenie swego „żalu”. Zachodni szefowie dyplomacji ograniczyli się z kolei do apelu skierowanego do przebywających w Davos światowych liderów, aby wzmogli oni swój nacisk na birmański reżim.
W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...