Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Marta Sadowska: Chorwackie gry Kosowem Drukuj Email
( 1 głos)




Marta Sadowska   
11.03.2008.

Z państw byłej Jugosławii niepodległość Kosowa uznała do tej pory tylko Słowenia, jedyny członek Unii Europejskiej spośród państw byłej Jugosławii. Co w takim razie zamierza uczynić Chorwacja, uznana za oficjalnego kandydata do członkowstwa w UE?

REKLAMA

17 lutego 2008 roku, w dwa tygodnie po tym jak w wyborach prezydenckich w Serbii, zwyciężył dotychczasowy prezydent, prozachodni, Boris Taić, Kosowo ogłosiło swą niepodległość. Decyzja ta wzbudziła nie tylko ogromne oburzenie i zamieszki w Serbii, ale również podzieliła opinię światową. Jako pierwsze państwo niepodległość Kosowa uznał Afganistan, już 18 lutego. W ślad za nim podążyły takie państwa jak Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Polska, Litwa, Austia, Islandia, Kostaryka, itd., zaś zdecydowane stanowisko przeciwko secesji Kosowa zajęły państwa, które borykają się  podobnymi problemami z mniejszościami, m.in. Hiszpania, Rumunia, Słowacja i Cypr.

Jak już wcześniej zostało wspomniane, Słowenia jako pierwsze i jedyne do tej pory państwo Półwyspu Bałkańskiego, uznało niepodległość Kosowa 5 marca 2008 roku. Słoweński parlament liczbą 57 z 67 obecnych posłów przegłosował uchwałę o uznaniu niepodległości Kosowa, mimo sprzeciwu nielicznej opozycji (tylko 4 posłów głosowało przeciwko, zaś 6 wstrzymało się od głosu) i podzielonej w tej kwestii opinii publicznej. Minister spraw zagranicznych Słowenii Dimitrij Rupel potwierdzając słuszność takiego postępowania stwierdził, iż Kosowo, podobnie jak kiedyś uczyniła to Słowenia, na skutek wzrostu świadomości narodowej wybrało wolność, zaś  pozostałe kraje winny ten wybór uszanować
i zaakceptować. Zapewniał również, iż decyzja ta nie jest skierowana przeciwko Serbii, a Słowenia liczy na dobre stosunki z tym krajem, gdyż jako członek Unii Europejskiej mogłaby w znacznej mierze pomóc Serbii w staraniach o członkowstwo w tej organizacji. Argumenty te jednak nie przekonały władz serbskich, które i tak wystosowały w stosunku do Słowenii notę protestacyjną i zagroziły zerwaniem stosunków handlowych.

Słowenia zawsze utożsamiała się bardziej z Zachodem, aniżeli z pozostałymi krajami Półwyspu Bałkańskiego. Nigdy nie zakorzeniły się tam na szerszą skalę hasła jedności Słowian, iliryzmu, czy też dużo później, federacjonizmu jugosłowiańskiego. Słoweńcy zawsze czuli się odrębnym narodem,
nie zaś cząstką większej społeczności. Przez wieki aspirowali do posiadania i utrzymania własnego państwa, toteż nie dziwi fakt, iż dążenia kosowskich Albańczyków spotkały się z ich zrozumieniem oraz uznaniem Kosowa za suwerenne i niezależne państwo w rozumieniu prawa międzynarodowego.

Co zaś się tyczy Chorwacji, to oczekiwania jakoby Zagrzeb miał uznać niepodległość Kosowa, są na razie bezpodstawne. Prezydent Stjepan Mesić jest bowiem zdania, iż Chorwacja powinna zachować dobre stosunki z Serbią, Kosowem, jak i pozostałymi krajami regionu, a przedwczesna decyzja o uznaniu niepodległości Kosowa, mogłaby te stosunki w znacznym stopniu popsuć. Dlatego też zaleca wszystkim politykom ostrożność i dodaje, że dzień, dwa, pięć czy dziesięć nie znaczą w takiej sprawie nic, a nieuzasadniony pośpiech zburzyć mógłby z trudem odbudowywane na Bałkanach przyjazne relacje między państwami. W wywiadzie udzielonym dla opiniotwórczego portalu Net.hr wyraża również swoje zdziwienie, iż nikt nie wspomina o związku Miloševicia i jego polityki z dzisiejszą sytuacją w Kosowie. Prezydent Chorwacji przypomina, iż Milošević słynął z radykalnego podejścia do Albańczyków i z opinii, że jeśli się Albańczyka nie uderzy mocno w twarz, to nigdy nie zrozumie tego, co się do niego mówi…

Jest jednak jeszcze drugi aspekt chorwackiej batalii o uznanie niepodległości Kosowa. Chodzi mianowicie o różnice zdań między koalicyjnymi partnerami – premierem Ivo Sanaderem z partii HDZ (Chorwacka Wspólnota Demokratyczna) oraz Slobodanem Uzelacem, wicepremierem i ministrem rozwoju regionalnego, który należy do partii SDSS (Niezależnej Demokratycznej Partii Serbskiej). SDSS to partia reprezentująca mniejszość serbską w Chorwacji, dlatego też uznanie Kosowa, odbierane jako zwrócenie się przeciw Serbii, oznaczałoby rozpad koalicji rządzącej i kryzys wewnętrzny w Chorwacji.

Na uznanie przez Chorwację niepodległości Kosowa przyjdzie nam natomiast jeszcze trochę poczekać. Związane jest to zarówno z wewnętrzną sytuacją w tym kraju: z brakiem porozumienia rządzących koalicjantów w tej sprawie, lecz także, w nieco szerszym kontekście, z widocznym już kryzysem w Bośni i Hercegowinie, gdzie Republika Serbska coraz głośniej domaga się bowiem samodzielności i niepodległości. Gdyby do tego doszło, kolejny krwawy konflikt na Bałkanach stałby się bardzo realną groźbą. Tak więc wstrzemięźliwość w tej kwestii to zarówno dla Chorwacji, jak i innych krajów byłej Jugosławii, doświadczonych okrucieństwami wojny również na skutek podejmowanych pod wpływem silnych emocji decyzji, dobry znak.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:
  
Panstwa:  Kosowo   Chorwacja   Słowenia  
Region:  Bałkany  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny