Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Ameryka Południowa Kostaryka: Solís wygrywa wybory prezydenckie

Kostaryka: Solís wygrywa wybory prezydenckie

08 kwiecień 2014
A A A
Według wstępnych wyników podanych przez kostarykański Najwyższy Trybunał Wyborczy, drugą turę wyborów prezydenckich wygrał Luis Guillermo Solís, uzyskując przeszło 77 proc. głosów. Zwycięzca obejmie stanowisko 8 maja bieżącego roku.

W przemówieniu wygłoszonym po przekazaniu pierwszych wyników wyborów, nowy prezydent elekt wezwał do zachowania jedności narodowej: „Nadszedł moment zmian i transformacji. Zostawmy za sobą nieporozumienia z przeszłości”.

W swoich obietnicach wyborczych Solís postulował wprowadzenie zmian w sprawowaniu władzy, jednak w sposób stopniowy i niewymagający podejmowania decyzji, które prowadziłyby do wzrostu napięcia w państwie. Podkreślał również potrzebę prowadzenia dialogu niezależnie od partyjnych podziałów czy partykularnych interesów. Jako najważniejsze zadania nowego rządu wskazał zwalczanie korupcji, a także rozwiązanie problemu biedy, która dotyka około 20 proc. mieszkańców Kostaryki. 

Solís stanowi niespodziankę tegorocznych wyborów. Najpierw w lipcu 2013 r. udało mu się zdobyć nominację swego ugrupowania Partido Acción Ciudadana (PAC), pomimo niezwykle wyrównanej walki oraz prognoz przepowiadających porażkę. Następnie na początku lutego 2014 r., wbrew wszelkim przewidywaniom oraz sondażom, które dawały mu dopiero czwarte miejsce pośród trzynastu kandydatów, uzyskał on największą liczbę głosów w pierwszej turze wyborów. Nie przekroczył jednak progu 40 proc., niezbędnych dla objęcia urzędu, wobec czego konieczne okazało się przeprowadzenie drugiej tury.

Natomiast kilka tygodni później jego główny przeciwnik, Johnny Araya startujący z ramienia Partido Liberación Nacional (PAL), zaniechał kontynuowania kampanii wyborczej ze względu na brak środków finansowych oraz wyniki badań, według których tracił 40% poparcia w stosunku do swojego oponenta. Powyższa decyzja miała jednak wyłącznie polityczny charakter, ponieważ ustawa zasadnicza kraju zabrania wycofywania kandydatury w tak zaawansowanej fazie wyborów.

Już w pierwszej turze wyborów odsetek osób, które nie wzięły udziału w głosowaniu oscylował wokół 31 proc. Natomiast w obliczu rezygnacji jednego z kandydatów, wielu obywateli ostatecznie straciło zainteresowanie wyborami. W konsekwencji frekwencja osiągnęła najniższy w historii poziom: ocenia się, że podczas przeprowadzonego 6 kwietnia głosowania, aż 43 proc. uprawnionych nie pojawiło się przy urnach.

Wygrana Solisa przełamała dualny charakter kostarykańskiego systemu partyjnego, w którym począwszy od lat 80. władzę sprawowały naprzemiennie Partido Liberación Nacional (PLN) oraz Partido Unidad Social Cristiana (PUSC). Nowy prezydent wyraża nadzieję, że dzięki temu jego partia będzie miała szersze pole działania, ponieważ nie posiada żadnych wcześniejszych zobowiązań.

Na podstawie: BBC Mundo, TeleSur, El País