Wyborcza/ Wierna Ojczyźnie Niemiecka Młodzież
-
FT
Gdy uwaga całych Niemiec koncentruje się na zwalczaniu neonazistowskiej NPD, w cieniu w siłę rośnie brunatna młodzieżówka Heimattreue Deutsche Jugend, czyli mówiąc po polsku - Wierna Ojczyźnie Niemiecka Młodzież
Filmik reklamowy HDJ znaleziony na YouTube: kamera pokazuje płonącą pochodnię, a w tle młody męski głos deklamuje: "Szukamy towarzyszy, a nie krzykaczy, szukamy dzielnych i wiernych przyjaciół". Kamera pokazuje grupę młodych, jednakowo ubranych ludzi rozbijających namioty, majsterkujących i tańczących tańce ludowe.
Na innym filmiku widać obóz HDJ. Scenki rodzajowe ilustrują napisy: "porządek", "dyscyplina", "wierność", "budzenie ducha walki".
To, co na pierwszy rzut oka wygląda na zwykły obóz harcerski, jest niczym innym jak neonazistowską kuźnią kadr. W całych Niemczech HDJ ma kilkuset członków, działa głównie na północy kraju i w byłej NRD, gdzie neonaziści mają spore poparcie.
Skrót, którym posługuje się organizacja, brzmi podobnie jak HJ, czyli Hitlerjugend, młodzieżówka z czasów III Rzeszy. Zbieżność nie jest chyba przypadkowa. HDJ działa w całym kraju jako stowarzyszenie, którego celem jest "budowanie niezależnych Niemiec w Europie narodów".
Podopieczni w wieku od 7 do 29 lat mają zaś wyrosnąć na obywateli pomocnych bliźnim, wiernych ojczyźnie i narodowi. W tym celu HDJ organizuje dla nich obozy, spływy kajakowe i wycieczki górskie. Przy okazji instruktorzy HDJ uczą młodych ludzi, jak się bić, i piorą im mózgi. Na obozach wpaja im się hitlerowską zasadę posłuszeństwa wodzowi, wyższość Niemiec nad innymi narodami, a także szczuje na mniejszości i cudzoziemców.
Tego typu imprezy odbywają się w całym kraju, średnio raz na dwa-trzy tygodnie. HDJ, podając się za zwykłą organizację młodzieżową, wynajmuje schroniska albo pola namiotowe. Ich właściciele nie mają pojęcia, co będzie się tam działo.
Czytaj więcej wyborcza.pl


Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy