Parę tygodni temu prezydent Rosji, Miedwiediew ogłosił zakończenie „operacji antyterrorystycznej” w Czeczenii. Sytuacja w regionie daleka jest jednak od normalności.
Parę tygodni temu prezydent Rosji, Miedwiediew ogłosił zakończenie „operacji antyterrorystycznej” w Czeczenii i wycofanie z tego państwa jednostek regularnych armii federalnej i wojsk wewnętrznych. Od tej pory w Republice mają stacjonować tylko jednostki wojsk pogranicznych, co jednak biorąc pod uwagę granicę gruzińsko – rosyjską w Kaukazie, nie stanowi niczego nadzwyczajnego. Przy okazji, Moskwa...
Cały artykuł dostępny pod
Bogdan Pliszka: To już jest koniec?