Najnowsza berlińska linia U-Bahna jest pod wieloma względami wyjątkowa. Dość powiedzieć, iż zaledwie trzy stacje są najbardziej kontrowersyjnymi przystankami w całej długiej linii berlińskiego metra.
Odległość od dworca głównego (Hauptbahnhof) do Bramy Brandenburskiej wynosi zaledwie 1,8 km. Najprościej ten odcinek pokonać pieszo wśród tzw. Regierungsviertel, czyli rządowych budynków w centrum stolicy RFN, podziwiając Reichstag oraz Tiergarten. Jednak dla wygody turystów oraz parlamentarzystów (kolejność w zasadzie dowolna) postanowiono czternaście lat temu o zbudowaniu linii U55, która połączy dworzec z jednym z symboli Berlina. Kilka lat później ówczesny burmistrz stolicy, Klaus Wowereit (SPD) stwierdził, iż miasto nie może pozwolić sobie na budowę tej linii metra. Jednak z pomocą państwa udało się kontynuować projekt.
Czytaj wiecej »