|
To, w jaki sposób przebiegają wybory oraz jaki mają wpływ na kształt areny politycznej zależy w dużej mierze od ordynacji wyborczej, która jest czymś więcej niż matematyczną formuła przekładającą liczbę oddanych głosów na liczbę miejsc w parlamencie. REKLAMA
Strona 1 z 5 W procesie wyborów w państwach rozwijających się możemy wyodrębnić dwa etapy. Pierwszy etap, który Afganistan z wyborami prezydenckimi w roku 2004 i parlamentarnym w roku 2005 ma już za sobą, to wybory, które ustanawiają zręby demokratycznego państwa, tzw. founding elections. Drugim etapem są kolejne wybory mające na celu umocnienie demokracji. Według Samuela Huntingtona, o umocnieniu demokracji możemy mówić w krajach, które przeszły przez test „dwukrotnej zmiany”. W krajach tych, w procesie regularnie odbywających się wyborów partia, która wygrała pierwsze wybory przegrywa kolejne na korzyść swojej opozycji. Ta zaś traci władze w następnych wyborach. W niektórych demokracjach proces „dwukrotnej zmiany” może trwać nawet kilka dekad. [1] To, w jaki sposób przebiegają wybory oraz jaki mają wpływ na kształt areny politycznej zależy w dużej mierze od ordynacji wyborczej, która jest czymś więcej niż matematyczną formuła przekładającą liczbę oddanych głosów na liczbę miejsc przypadających w parlamencie poszczególnym frakcjom politycznym. Ordynacje wyborcze mają pomóc elektoratowi w sprawowaniu kontroli na rządzącymi, a z drugiej strony zachęcić ubiegających się o władzę do formułowania swoich programów dla elektoratu w określony sposób, [2]na przykład w sposób bardziej koncyliacyjny, adresujący potrzeby mniejszości czy też przedstawiający rozwiązania akceptowalne dla społeczności multietnicznej. W momencie, kiedy Afganistan przekroczył cezurę pierwszych wyborów (founding elections), organ ustawodawczy z różnych powodów boryka się z dodefiniowaniem własnego miejsca w Monteskiuszowskim podziale władzy, a przewidziane na 2010 rok kolejne wybory parlamentarne, już rozpalają wyobraźnię polityków tak na szczeblu ogólnokrajowym jak i regionalnym, chciałabym przyjrzeć się na ile zmiana ordynacji wyborczej dla wyborów parlamentarnych w 2010 byłaby korzystną dla poprawy efektywności prac i profesjonalizacji afgańskiego parlamentu, a co za tym idzie dla procesu demokratyzacji kraju. Rola ordynacji wyborczych Żaden system wyborczy nie jest prostym odzwierciedleniem preferencji wyborcy lub też istniejących podziałów społecznych czy dominującej konfiguracji partii politycznych. Każda ordynacja wyborcza kształtuje i przekształca te zmienne, i każda robi to w inny sposób. [3] Dlatego też ordynacja wyborcza to jedno z najłatwiejszych (i najczęściej stosowanych) narzędzi manipulacji politycznej, ponieważ przekładanie głosów oddanych w powszechnych wyborach na liczbę miejsc w organie ustawodawczym może determinować to, kto jest wybrany i która partia jest u władzy. [4] Istnieje podejście maksymalistyczne, które zakłada, że zdrowie demokracji zależy od systemu wyborczego lub że za pomocą reformy systemu wyborczego patologie konkretnego systemu politycznego mogą zostać usunięte lub istotnie ograniczone. [5]Zawsze istnieje jednak pewna doza ryzyka, co do tego jakie będą konsekwencje wprowadzenia danego systemu wyborczego. [6] Ryzyko jest tym większe im bardziej niestabilna demokracja. Dany system wyborczy działa wyraźnie w określonej polityczno-instytucjonalnej sytuacji. Istnieje pogląd, jakoby w krajach rozwijających się, walczących o konsolidację demokracji, kwestia systemu wyborczego nie jest taka ważna. Z pewnością, podstawowe problemy rozwoju społeczno-ekonomicznego, struktury społecznej, kultury politycznej, istniejących i umacniających się stosunków władzy, sposób zachowania się elit politycznych itd. relatywizują w młodych demokracjach znaczenie czynnika systemu wyborczego. [7] Afganistan miał 35-letnią przerwę w wyborach do organów ustawodawczych, dlatego też w momencie decydowania o ordynacji wyborczej, która byłaby najbardziej optymalną dla młodej demokracji afgańskiej, wiedza na temat zachowań wyborczych Afgańczyków czy kultury politycznej była niewielka. W czasie wyboru optymalnego systemu wyborczego, można było bazować na zachowaniach wyborczych i dynamice ugrupowań politycznych z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, jak również na fasadowej wiedzy na temat struktury społecznej i kondycji elektoratu.
|