Rozszerza się kryzys w Boliwii
Od ponad tygodnia, grupy opozycyjne wobec rządu protestują gwałtownie przeciw referendum konstytucyjnym, zwołanym przez Evo Moralesa na 7. grudnia. Projekt nowej konstytucji, zatwierdzony w parlamencie, zakłada zwiększenie władzy Indian boliwijskich.
Niezadowolenie opozycji wywołała też decyzja rządu, by zyski z eksportu ropy i gazu ziemnego przeznaczyć na nowy fundusz dla emerytów. Dotąd środkami tymi dysponowały rządy lokalne zasobnych w złoża zachodnich prowincji. Projekt nowej konstytucji przewiduje nacjonalizację bogactw naturalnych i rozdzielanie wpływów z nich przez rząd centralny.
W ramach protestu, w zeszłym tygodniu grupy autonomistów opanowały partie gazociągu i uszkodziły go w środę, blokując eksport gazu ziemnego do Brazylii i Argentyny. Według Boliwiańskiej Agencji Informacyjnej, przywrócono już przesył surowca do Brazylii, natomiast Argentyna wciąż jeszcze nie otrzymuje go w zwykłej ilości. Dla pierwszego z tych krajów rurociąg z Boliwii jest głównym źródłem zaopatrzenia w gaz ziemny.


Powołano nowego wiceprezydenta Gwatemali