Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Amerykanie wycofali z funduszy 52 mld dolarów Drukuj Email
( 0 głosów)




Łukasz Wróbel, Emil Szweda, Open Finance   
10.10.2008.
W zeszłym tygodniu 43,3 mld przypadło na umorzenia w funduszach akcji, a 8,8 mld na fundusze obligacji. Pieniądze trafiły do banków lokujących depozyty w papiery skarbowe.
REKLAMA
Bloomberg, który przytacza powyższe dane powołuje się na TrimTabs Investment Research i przypomina, że w październiku Amerykanie wycofali z funduszy 72,3 mld dolarów, a jednocześnie zdeponowali w bankach 185,5 bln dolarów. Działanie indywidualnych inwestorów w dużej mierze wyjaśnia przecenę giełdową - żaden rynek nie mógłby się oprzeć takiemu exodusowi. Z drugiej strony rosnąca baza depozytowa w bankach pozwala zachować nadzieję na szybkie rozwiązanie kryzysu płynnościowego - banki nie mogą bez końca kupować tylko papierów skarbowych, których rentowność jest niższa od oferowanych lokat.

GIEŁDY ZAGRANICZNE
Pierwsza reakcja rynków na globalne obniżki stóp procentowych była wręcz odwrotna do zamierzonego efektu. Banki wcale nie zaczęły chętniej pożyczać pieniędzy od siebie na wzajem, aukcje papierów rządowych rozchodzą się na pniu, a banki centralne, które z założenia powinny być dawcą kapitału ostatniej szansy są właściwie jedynymi instytucjami skłonnymi do udzielania kredytów. AIG w kilkanaście dni "spożytkował" 85 mld USD państwowej pożyczki i zgłosił zapotrzebowanie na kolejne 37 mld USD. Historia pisze się na naszych oczach - dokładnie rok temu amerykańskie indeksy ustaliły nowe szczyty hossy, a wczoraj po ponad siedmioprocentowej przecenie znalazły się najniżej od 2003r. NIKKEI drugi raz w tym tygodniu spadł o ponad 9 proc.

PROGNOZA GIEŁDOWA
Po kolejnej silnej wyprzedaży w Stanach i jeszcze silniejszej w Azji nie można mieć dziś nadziei na dobrą sesję w Warszawie. Wątpliwe, by i tym razem uratowały nas banki centralne - te nie mogą co dwa dni obniżać stóp procentowych w trybie awaryjnym. Na kłopoty dojrzałych rynków nakładają się jeszcze plotki o kłopotach węgierskiego banku OTP, które wczoraj wywołały silną przecenę w Budapeszcie. W efekcie inwestorzy mogą podejrzewać, że rynki naszego regionu - dotąd zachowujące się lepiej niż światowe (zwłaszcza GPW) również narażone są na silne wstrząsy. Spodziewamy się dziś sporych strat po stronie posiadaczy akcji, ale ich rozmiarów nie da się szacować.

WALUTY
W piątek rano ucieczka inwestorów z rynków wschodzących i likwidowanie pozycji wspomaganych tanim kredytem w jenach (tzw. carry trade) doprowadziły do ogromnej wyprzedaży złotówki i innych walut z naszego regionu. Ok. godz. 9 dolar kosztował aż 2,654 PLN (o 5,5 proc. więcej niż dzień wcześniej), za franka płacono 2,372 PLN (+ 6,5 proc.), a euro wyceniono na 3,600 PLN (+4,6 proc.). Kontrakty na amerykańskie stopy procentowe pokazują, że rynek na 90 proc. ocenia szansę na kolejną obniżkę o 25 pkt. bazowych już w październiku, tymczasem według analityka Citigroup niezależna obniżka kosztu pieniądza w strefie euro pomogłaby odzyskać europejskiej walucie grunt pod nogami. Węgierski prezes banku centralnego uspokajał rynki twierdząc, że panika jest zupełnie nieuzasadniona fundamentami gospodarki.

SUROWCE
Cena miedzi osiągnęła w piątek rano najniższy poziom od dwóch i pół lat, za tonę płacono 4830 USD czyli o ok. 9 proc. mniej niż w czwartek. Ropa kosztowała dokładnie tyle samo co przed rokiem, tzn. 82,5 USD. Kiedy konsekwencje zamrożenia rynku pożyczek międzybankowych przeniosą się na globalne koncerny, według analityków zajmujących się surowcami metale przemysłowe i energia będą nadal tanieć, a odbudowanie wysokiego popytu sprzed kilku miesięcy może zająć nawet kilka lat. Korzystnie na zawirowania reaguje złoto, które w piątek było wyceniane najwyżej od końca lipca, tj. na 933 USD za uncję.
Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Gospodarka:  Kryzys finansowy   Giełdy  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny