Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Marta Widy-Behiesse: Katolicy i muzułmanie znaleźli wspólny język? Drukuj Email
( 3 głosy)




Marta Widy-Behiesse   
05.11.2008.

Cykliczne spotkania katolików z muzułmanami nie muszą przynosić wymiernych efektów, ani prowadzić do konsensusu.  Takt, że się odbywają świadczy o poszanowaniu różnorodności i może być kontrargumentem dla przekonania o zbliżającym się konflikcie między cywilizacji. 

REKLAMA

W Rzymie przez trzy dni obradowali dostojnicy Kościoła Katolickiego i intelektualiści muzułmańscy. I Forum Katolicko-muzułmańskie jest efektem listu 138 podpisanego przez wiele autorytetów moralnych i religijnych świata islamu, adresowanego do przedstawicieli chrześcijaństwa na całym świecie. We wrześniu  2006 roku, po wykładzie w Ratyzbonie, w którym papież Benedykt XVI uraził wyznawców islamu, przywołując cytat wskazujący, że islam utożsamia się z przemocą, wśród muzułmanów zawrzało. Odbyło się wiele demonstracji, w krajach muzułmańskich doszło nawet do prześladowania chrześcijan. Okazało się jednak, że cywilizacja muzułmańska nie jest monolitem, a ludzie religii potrafią zaproponować dialog. W efekcie doszło do powołania organu złożonego z katolików i muzułmanów, który ma się spotykać co dwa lata, by wspólnie podkreślać to, co łączy a nie dzieli obie religie. Tegoroczne spotkanie odbywa się pod hasłem: „Miłość Boga, miłość bliźniego”.

Czy dialog między dwoma wyznaniami może być owocny? Zdaje się, że podstawą wiary są jej dogmaty, więc przekonywanie muzułmanów do koncepcji Trójcy Świętej, a katolików do poglądu, że Mahomet był „pieczęcią proroków”, a Jezus jedynie kolejnym wysłannikiem bożym raczej konsensusu nie przyniesie.

Po co więc takie spotkania? Wbrew popularnemu ostatnio przeświadczeniu chrześcijaństwo i islam mają ze sobą wiele wspólnego. Pomijając kwestie doktrynalne obu religii, stają one w obliczu globalizacji oraz zmian w kodeksie moralnym i etycznym społeczeństw, w których religia schodzi na dalszy plan. Idealistyczne byłoby jednak myślenie, że uczestnicy Forum zjednoczą wysiłki, by wspólnie utrwalać czy też przywracać kodeks etyczno-moralny albo chociaż pozycję religii na liście priorytetów dzisiejszych społeczeństw czy też opracują wspólną strategię zmian i reform, jakim musi poddać się religia, by dostosować się do rzeczywistości.

Zdaje się więc, że oprócz symbolicznego gestu, za jaki poczytać można wolę dialogu wymiernych efektów rzymskie Forum nie przyniesie. Nawet ten aspekt spotkania nie do końca napawa optymizmem, gdyż zachodnia islamofobia i muzułmańska niechęć pomieszana z fascynacją Zachodem są zagadnieniami dużo bardziej złożonymi i wymagającymi „pracy u podstaw”, nie zaś spotkań na szczycie, w dodatku raz na dwa lata. Nie wspominając nawet o tym, że wiadomość o nim, nie dotrze do szerokiego grona odbiorców na całym świecie, szczególnie, że uwaga wszystkich zwrócona jest ku Stanom Zjednoczonym i tamtejszym wyborom prezydenckim.

Dodatkowym elementem przekonującym do sceptycyzmu jest fakt, że w islamie nie ma odpowiednika hierarchii kościelnej ani żadnej innej struktury, która miałaby prawo podejmować decyzje czy chociaż wypowiadać się w imieniu wszystkich wiernych. 24- osobowa delegacja nie ma zatem żadnego statusu, oficjalnie, każdy z muzułmańskich uczestników Forum reprezentuje samego siebie, ewentualnie jakiś pogląd czy organizację i tylko na tym szczeblu może gwarantować wprowadzanie w życie postanowień.

Najlepszym przykładem jest Tariq Ramadan, uczestnik delegacji muzułmańskiej, który jako badacz islamu, ale i zaangażowany wierny propaguje pełne uczestnictwo muzułmanów mieszkających na Zachodzie w życie społeczne, podkreślając, że nakazy islamu i obywatelskość się uzupełniają. Ten intelektualista muzułmański budzi wiele kontrowersji wśród muzułmanów zachodnich, których stara się reprezentować, a w świecie muzułmańskim jest postacią w zasadzie nieznaną.

Cóż, idea Forum, chociaż piękna, chyba nie przyniesie konkretnych efektów, ale lepszy pseudo dialog religii niż otwarta wojna, jaką proponują światu fundamentaliści z obu stron.   

Portal Spraw Zagranicznych pełni rolę platformy swobodnej wymiany opinii - powyższy artykuł wyraża jedynie prywatne poglądy autora.

 
Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Inne:  Islam   Zderzenie cywilizacji  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny