|
Wiktor Juszczenko powiedział, że Ukraina nie ma dostępu do kurków z gazem przy sześciu punktach tranzytowych, gdyż wszystkie one znajdują się na terenie Rosji. Kijów ma tam tylko przedstawicieli, którzy formalnie zapisują dane na temat przesyłu gazu - podkreślił prezydent Ukrainy podczas konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Kaczyńskim w Wiśle. REKLAMA
Świadczy to zdaniem Juszczenki o tym, że to nie Ukraina jest odpowiedzialna za problemy z dostawami błękitnego paliwa dla Europy. Prezydent dodał, że obecnie Ukraina z własnych zapasów dostarcza gaz między innymi dla Mołdowy. Podkreślił, że dzieje się tak mimo braku jakichkolwiek formalnych zobowiązań, ponieważ Kijów czuje się solidarny ze swoimi partnerami. Wiktor Juszczenko zapewnił, że zależy mu na obiektywnym i jasnym przedstawieniu opinii publicznej całej sytuacji. Dodał, że Ukraina w całości rozliczyła się z Rosją za zużyty gaz i nie ma wobec Moskwy żadnych zobowiązań. Prezydent Juszczenko zaznaczył także, że Kijów - wbrew temu, co mówi Rosja - nie ukradł ani jednego metra sześciennego gazu przesyłanego z Rosji i nie podejmowała żadnych działań, mających na celu wstrzymanie dostaw surowca do Europy. Ukraiński przywódca dodał, że jego kraj stara się w sposób odpowiedzialny wywiązywać ze swoich zobowiązań wobec partnerów. Prezydent Lech Kaczyński uważa, że w ostatnim czasie doszło do informacyjnego zamieszania dotyczącego kryzysu gazowego. Podkreślił, że otrzymał od prezydenta naszych sąsiadów szczegółowe informacje na temat sytuacji związanej z kryzysem gazowym. Lech Kaczyński dodał, że w mediach pojawia się wiele sprzecznych doniesień, a poznanie prawdy leży zarówno w interesie Ukrainy, jak i Polski. Prezydent powiedział także, że Wiktor Juszczenko przedstawił mu koncepcję, która umożliwiłaby jak najszybsze wznowienie przesyłu gazu do Unii Europejskiej. |