Indyjski premier Manomahan Singh przebył pomyślnie operację wszczepienia by-passów - poinformowali lekarze. Stan premiera określany jest jako stabilny.
REKLAMA
Siedemdziesięciosześcioletni premier Indii pozostanie w szpitalu jeszcze przez jakiś czas, a proces rekonwalescencji potrwa kilka tygodni.
Hospitalizacja indyjskiego premiera przypada w okresie przygotowań kraju do wyborów powszechnych planowanych na przełomie kwietnia i maja. Singh przedstawiany był przez rządzącą partię kongresową jako ponowny kandydat na premiera Indii. Zdaniem komentatorów, dolegliwości obecnego premiera stawiają pod znakiem zapytania jego aktywny udział w kampanii wyborczej. Jak dotąd jednak przedstawiciele partii kongresowej nie zmienili swego stanowiska i operowany dzisiaj polityk nadal pozostaje kandydatem tego ugrupowania na fotel premiera.
Przez najbliższe dni część obowiązków szefa rządu pełnić będzie minister spraw zagranicznych Indii Pranab Mukherjee. Jednocześnie jednak rzecznik rządu poinformował, że zwierzchnikiem gabinetu pozostaje nadal Manmohan Singh. Indyjskie media spekulują, kto w tej sytuacji sprawuje kontrolę nad indyjskim arsenałem nuklearnym. Konstytucja kraju nie przewiduje bowiem funkcji zastępcy szefa rządu.
W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...