Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Jaap de Hoop Scheffer: O stanowiskach dla Francuzów porozmawiamy po oficjalnym powrocie do NATO

Jaap de Hoop Scheffer: O stanowiskach dla Francuzów porozmawiamy po oficjalnym powrocie do NATO


13 luty 2009
A A A

Decyzja o przyznaniu Francji stanowisk w dowództwie NATO zostanie podjęta dopiero po oficjalnym powrocie tego kraju do struktur wojskowych Sojuszu. Poinformowano o tym w Paryżu po spotkaniu sekretarza generalnego NATO Jaapa de Hoop Scheffera z prezydentem Francji Nicolasem Sarkozy'm.

Jaap de Hoop Scheffer powiedział prasie, że dyskusja dotyczyła między innymi najbliższego szczytu NATO, który odbędzie się w kwietniu w Strasburgu i w Kehl. Według sekretarza generalnego, decyzja o powrocie Francji do struktur wojskowych sojuszu musi być „suwerenną decyzją” francuską. Dopiero po tej decyzji przyjdzie czas na takie sprawy, jak pozycja Francji w strukturze dowodzenia lub stanowiska dla francuskich generałów. Scheffer podkreślił, że powrót Francji do struktur wojskowych NATO „ucieszy go”, ale decyzja ta należy do prezydenta Sarkozy’ego.

W odpowiedzi na pytanie Polskiego Radia Scheffer oświadczył, że ani on, ani jego gospodarz nie wyrazili żadnej preferencji co do nazwiska jego następcy na stanowisku sekretarza generalnego NATO.